Nasri łączony z Barceloną
Cesc Fabregas nie jest jedynym piłkarzem Arsenalu, który łączony jest z przejściem do FC Barcelony. W ostatnich dniach pojawiły się pogłoski o transferze drugiego zawodnika Kanonierów, Samira Nasriego.
Kontrakt Francuza wygasa w czerwcu 2012 roku, a piłkarz obecnie prowadzi negocjacje w sprawie jego przedłużenia. Nasri zdobył w tym sezonie już 13 bramek i stał się znaczącym piłkarzem w układance Arsenalu. Trener Kanonierów Arséne Wenger, mimo dużego zainteresowania piłkarzem ze strony innych klubów, na razie nie chce rozmawiać o ewentualnym opuszczeniu Emirates Stadium przez Nasriego.
Dopóki zawodnik nie przedłuży kontraktu z londyńskim klubem, agent Nasriego Jean-Pierre Bernes nie wyklucza żadnych możliwości - w tym również transferu na Camp Nou.
"Jesteśmy w trakcie rozmów o przedłużeniu kontraktu. Zobaczymy w jakim kierunku rozwinie się kariera Samira" , powiedział tajemniczo agent piłkarza.
Według The Telegraph Arsenal zrobi wszystko, aby zatrzymać Francuza w klubie i jest skłonny zaoferować mu zarobki rzędu 75 tysięcy funtów tygodniowo z kontraktem na najbliższe cztery sezony.
[źródło: Sport]
Kontrakt Francuza wygasa w czerwcu 2012 roku, a piłkarz obecnie prowadzi negocjacje w sprawie jego przedłużenia. Nasri zdobył w tym sezonie już 13 bramek i stał się znaczącym piłkarzem w układance Arsenalu. Trener Kanonierów Arséne Wenger, mimo dużego zainteresowania piłkarzem ze strony innych klubów, na razie nie chce rozmawiać o ewentualnym opuszczeniu Emirates Stadium przez Nasriego.
Dopóki zawodnik nie przedłuży kontraktu z londyńskim klubem, agent Nasriego Jean-Pierre Bernes nie wyklucza żadnych możliwości - w tym również transferu na Camp Nou.
"Jesteśmy w trakcie rozmów o przedłużeniu kontraktu. Zobaczymy w jakim kierunku rozwinie się kariera Samira" , powiedział tajemniczo agent piłkarza.
Według The Telegraph Arsenal zrobi wszystko, aby zatrzymać Francuza w klubie i jest skłonny zaoferować mu zarobki rzędu 75 tysięcy funtów tygodniowo z kontraktem na najbliższe cztery sezony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)