Guardiola: Zaatakujemy
Josep Guardiola, trener FC Barcelona podczas konferencji prasowej krótko skomentował temat jutrzejszego El Clásico: "Oczekuję fantastycznego meczu, lepszego niż można się spodziewać". Zdaniem Katalończyka jutrzejsze spotkanie nie jest "decydujące" a formę Realu można nazwać mianem "spektakularnej".
Dla trenera Barçy zauważalna jest jednak nie tylko "spektakularna" forma. Pep dodał ponadto, iż Real Madryt to zespół "bardzo wymagający, potężny, grający szybko, dobrze zorganizowany oraz bardzo silny. "Madryt zagra w roli lidera, chcemy wygrać. Nie uważam, że jest to decydujący mecz, jednak kto go wygra - będzie liderem przez najbliższy tydzień", skomentował ironicznie trener Mistrza Hiszpanii.
"To ważny, bardzo ważny mecz, lecz nie decydujący .Sezon będzie trwał jeszcze ponad pół roku, możesz napotkać na kontuzje, zmianę formy, w dodatku są takie miesiące, jak styczeń i luty, gdzie duża liczba spotkań sprawia, że wszystko może się zdarzyć", konkludował.
"Oni (Real Madryt - przyp. red) doskonale wiedzą, jak gramy. To pod tym względem bardzo przewidywalne spotkanie. Nie będzie zaskoczenia: zaatakujemy", zaznaczył. A jak zagra Madryt? "Również ja spodziewam się jak zagrają oni. Są świetni z kontry", dodał.
"Real Madryt to zespół najlepiej czujący się w kontrataku. Grają tak od wielu lat, dlatego drugi zespół musi atakować. Tym zespołem będziemy my", kontynuował swoją wypowiedź na wczorajszej, przedmeczowej konferencji prasowej Guardiola. "Dla mnie Madryt wydaje się silny. Pokonałem ich cztery razy, ale jestem pewien, że kiedyś nadejdzie chwila, kiedy oni pokonają mnie", wyjaśnił.
Guardiola z optymizmem spogląda na najbliższe Gran Derbi, gdyż tym razem Barcelona nie przystępuje do tego spotkania, jako zdecydowany faworyt. Ponadto twierdzi, że wielkie emocje na trybunach to rzecz nieunikniona: "To trudne, uniknąć emocji, gdy przyjeżdża Madryt. To jest normalne", skomentował.
Pep za możliwy uznaje także remis w tym dzisiejszym pojedynku: "Jeśli oba zespołu zagrają na swoim maksymalnym poziomie, będziemy mięli remis. Jeśli mecz będzie pozbawiony błędów, można spodziewać się remisu. Nie można powiedzieć, że Barcelona to drużyna lepsza od Realu Madryt. To byłoby niesprawiedliwe. Są bardzo silni".
[źródło: FCBarcelona.cat / Goal.com]
Dla trenera Barçy zauważalna jest jednak nie tylko "spektakularna" forma. Pep dodał ponadto, iż Real Madryt to zespół "bardzo wymagający, potężny, grający szybko, dobrze zorganizowany oraz bardzo silny. "Madryt zagra w roli lidera, chcemy wygrać. Nie uważam, że jest to decydujący mecz, jednak kto go wygra - będzie liderem przez najbliższy tydzień", skomentował ironicznie trener Mistrza Hiszpanii.
"To ważny, bardzo ważny mecz, lecz nie decydujący .Sezon będzie trwał jeszcze ponad pół roku, możesz napotkać na kontuzje, zmianę formy, w dodatku są takie miesiące, jak styczeń i luty, gdzie duża liczba spotkań sprawia, że wszystko może się zdarzyć", konkludował.
"Oni (Real Madryt - przyp. red) doskonale wiedzą, jak gramy. To pod tym względem bardzo przewidywalne spotkanie. Nie będzie zaskoczenia: zaatakujemy", zaznaczył. A jak zagra Madryt? "Również ja spodziewam się jak zagrają oni. Są świetni z kontry", dodał.
"Real Madryt to zespół najlepiej czujący się w kontrataku. Grają tak od wielu lat, dlatego drugi zespół musi atakować. Tym zespołem będziemy my", kontynuował swoją wypowiedź na wczorajszej, przedmeczowej konferencji prasowej Guardiola. "Dla mnie Madryt wydaje się silny. Pokonałem ich cztery razy, ale jestem pewien, że kiedyś nadejdzie chwila, kiedy oni pokonają mnie", wyjaśnił.
Guardiola z optymizmem spogląda na najbliższe Gran Derbi, gdyż tym razem Barcelona nie przystępuje do tego spotkania, jako zdecydowany faworyt. Ponadto twierdzi, że wielkie emocje na trybunach to rzecz nieunikniona: "To trudne, uniknąć emocji, gdy przyjeżdża Madryt. To jest normalne", skomentował.
Pep za możliwy uznaje także remis w tym dzisiejszym pojedynku: "Jeśli oba zespołu zagrają na swoim maksymalnym poziomie, będziemy mięli remis. Jeśli mecz będzie pozbawiony błędów, można spodziewać się remisu. Nie można powiedzieć, że Barcelona to drużyna lepsza od Realu Madryt. To byłoby niesprawiedliwe. Są bardzo silni".
[źródło: FCBarcelona.cat / Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (35)