Oceny za mecz z Saragossą

SZUMI, challenger

26 października 2010, 00:12

20 komentarzy
Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy.
Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie jest równoznaczne z "dla mnie Xavi 7, a Messi 5.5".

Oceniający:SZUMI, challenger

Valdés - 6 - Długimi fragmentami meczu cieszył się rolą widza. Wyłapywał bez problemu rzadkie strzały gospodarzy w światło bramki (takie jak strzał Braulio z 18. minuty czy uderzenie po rzucie rożnym strzału Jarosika) i oddalał wszelkie zagrożenie przy innych okazjach. Nie popisał się jedynie przy rzucie wolnym w 88. minucie. Wreszcie zachował czyste konto w La Liga (pierwszy raz od 22 września i mecz ze Sportingiem Gijon) i dobrym występem goni w klasyfikacji Zamory Ikera Casillasa.

Alves - 6 - Z rzadka niepokojony w defensywie, bardzo widoczny z przodu. W ofensywie zaliczył strzał w 23. minucie oraz tragiczną decyzję kwadrans później, gdy po wspaniałym dograniu Messiego niepotrzebnie próbował lobować bramkarza Saragossy. Zaliczył kilka dobrych podań, z których najlepsze, po świetnie wyprowadzonym środkiem (!) kontrataku, zostało wstrzymane gwizdkiem sędziego. Jak zwykle trzeba przypomnieć, iż ewidentnie powinien popracować nad precyzją krótkich podań, zwłaszcza wymian ‘na szybko' z Messim, a także dośrodkowań. To on zachęcił do ataku na siebie Ponzio, później nic sobie nie robiąc z gwizdów na trybunach. Widywany w tym sezonie w lepszej formie, choć jak zwykle bardzo aktywny w grze drużyny.

Puyol -6 - Nie miał zbyt wiele pracy, jednak w trakcie pełnych 90 minut gry zaprezentował się bardzo solidnie. Kilka minut przed końcem trzeźwym wybiciem na rzut rożny ratował sytuację po niepewnej interwencji Valdésa. Dobrze się ustawiał i łatał wszelkie dziury w defensywie, choć podobnie jak na przestrzeni ostatnich trzech spotkań widać było braki motoryczne w poczynaniach kapitana Barcelony (zwłaszcza w 20. minucie, kiedy nie nadążył za Braulio).

Piqué - 7 - Łatwo minięty przy jednej z groźniejszych akcji Saragossy, ale poza tym bez zarzutu. Zaliczył kilka dobrych interwencji (np. 79' na Obradoviciu) dające łącznie aż 11 odbiorów przy 2 stratach. Dzięki świetnemu ustawianiu się, jego rola na ogół ograniczała się do dobrego odcięcia napastników od podań ze strefy obronnej Saragossy. W 36. minucie pod własnym polem karnym, przy linii bocznej, podjął spektakularną i udaną, choć zarazem ryzykowaną, decyzję o ośmieszeniu dwóch atakujących go zawodników gospodarzy. Nieźle szło mu wyprowadzanie piłki ze strefy obronnej. Zaliczył niepotrzebne zagranie ręką (kartka) w końcówce spotkania, które na powtórce wyraźnie wyglądało na celowe.

Abidal - 6 - W drugim meczu z rzędu Guardiola mu ufa i Francuz nie zawodzi. Zaliczył dwie ważne interwencje w defensywie, z których zwłaszcza ta z 24-tej minuty była bardzo istotna, gdy asekurował stoperów i wyprzedził napastnika Saragossy. Szczególnie po przerwie często gościł na połowie rywala i ciekawie podłączał się pod akcje zaczepne. Trochę słabszy występ na tle partnerów ze środka (m.in. z powodu 5 strat), co daje odzwierciedlenie w ocenie "6".

Busquets - 7 - Kluczowy w zdobywaniu przewagi przez Barçę w środku pola. Kilkakrotnie rozpajęczał się i przerywał akcje rywali w strefie środkowej. Jedynym negatywem były dwa nonszalanckie zagrania w 10 minucie (piętka i wybicie) przed własną bramką. Zaliczył dwa kluczowe odbiory w trudnych sytuacjach: dobry wślizg w 15. minucie oraz powstrzymanie trudnej sytuacji z kontry w 27. minucie. Gdy otrzymywał piłkę - nie dawał jej sobie za nic odebrać, w wyniku czego rywale aż 6-krotnie go faulowali. Wyjątkowo produktywny w ofensywie; na szczególną uwagę zasługiwały zagrania do Villi w 29. minucie i Bojana w 77.

Keita - 7 - Cichy, ale skuteczny. Interwencją z 4. minuty popsuł wieczór Laficie. Udanie wspomagał Busquetsa w dyrygowaniu środkiem pola i uprzykrzał życie kreatywnym zawodnikom gospodarzy. Aktywny w poczynaniach defensywnych. Najbardziej spektakularną interwencją był odbiór Keity przy pierwszej bramce, kiedy piłkę przejął Villa i popędził pod bramkę przeciwników. W ofensywie często rozbijał się w polu karnym z obrońcami Saragossy oraz bramkarzem, miał także swój udział przy drugim trafieniu Messiego. Dobry występ Malijczyka.

Iniesta- 7 - Znakomity występ w pierwszej połowie. Jego stopy i umysł działały za szybko dla graczy Saragossy, którzy przeważnie nie mieli zupełnie pomysłu, jak odebrać mu piłkę. Trochę mniej widoczny po przerwie. Zwyczajowy średnio raz na dziesięć minut wycinany równo z murawą. Zanotował półasystę przy drugiej bramce Messiego.

Messi - 8 - Brutalnie oszczędny. W drugim kolejnym meczu jego dwie bramki zapewniają zespołowi zwycięstwo i bezcenne 3 punkty. Oprócz bramek zaliczył jeszcze dwa genialne zagrania: podanie do Iniesty w 11. minucie oraz do Daniego w 36. Czy tę ocenę trzeba w ogóle uzasadniać?

Villa - 7- Napastnika rozlicza się za bramki, ale nikt nie powiedział, że nie mogą to być bramki kolegów. Fantastycznym zagraniem otworzył Messiemu drogę do zdobycia gola dającego prowadzenie. Bezcenna asysta, znamionująca wielką klasę Villi i windująca mu ocenę za cały mecz. Przy takim zagraniu łaskawiej należy spoglądać na jego przedłużającą się nieskuteczność. Tym bardziej, że środkowy napastnik Barçy nie miał złego wieczoru - przy innych okazjach dobrze współpracował z Messim i sam szukał strzałów (29', 33', 49', 74'). Na jego grę nie powinno patrzeć się jednopłaszczyznowo: nawet gdy oddał słaby strzał z rzutu wolnego w pierwszej połowie, natychmiast chcąc się zrehabilitować zanotował ważną interwencję w obronie, co wywołało zachwyty u komentujących na różnych stacjach komentatorów. Zaliczył świetne podanie w 60. minucie do Messiego, kiedy ten najpierw strzelił w bramkarza, a z dobitki obok bramki. W 86' dobrze wyszedł do genialnego podania Thiago, ale ponownie miał pecha i przyłożył w słupek. Występ lepszy niż ostatnie, ale czekamy na więcej.

Pedro - 6 - Dość stonowany występ po kontuzji młodego wychowanka. Cieszy, że nie wahał się strzelać, ale żadne z jego uderzeń nie miało szans zaskoczyć Doblasa. W jego grze brakowało płynności i powtarzalności. Z lepszych zagrań warto wspomnieć dobre dogranie w 13. minucie do środka do Messiego oraz oskrzydlenie drugiej akcji bramkowej. Summa summarum: był najmniej widocznym zawodnikiem z trio napastników.

Rezerwowi:

Thiago - 6 - Wszedł na 19 minut i nie zdążył pokazać zbyt wiele. W pamięci pozostaną jego dwie bardzo dobre akcje: rewelacyjny odbiór w 82. minucie oraz najwyższych światowych lotów podanie cztery minuty później do Villi, kiedy ten huknął w słupek. Potrzebuje więcej minut w pierwszej drużynie.

Bojan - 5 - Jeden dobry strzał po zejściu ‘na' prawą nogę nad bramką oraz złe przyjęcie z 89. minuty i zła decyzja w ostatniej minucie spotkania to w zasadzie jedyne akcje Krkica w trakcie kwadransa spędzonego na boisku. Wydaje się, że nic nie pomogłoby młodzianowi bardziej niż bramka w ostatnich minutach spotkania. Ceuta wydaje się dobrą okazją do przełamania.

Mascherano - bez oceny - Grał za krótko, by go ocenić.



REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze