Xavi: Moi koledzy pragnęli tu przyjechać
Xavi Hernández był bardzo szczęśliwy po odebraniu nagrody Księcia Asturii podczas wczorajszej gali w Oviedo. Po zakończeniu ceremonii rozgrywający Barçy powiedział kilka słów przed kamerami TVE.
Xavi szczególną uwagę zwrócił na obecność Luisa Aragonesa, który został zaproszony przez Vicente del Bosque. "To była bardzo emocjonalna impreza i Luis (Aragones - przyp. red.) zasłużył na to by być na tym zdjęciu. Wszyscy reprezentują tu hiszpański futbol i wszyscy wygrali. Nie wolno nam zapomnieć o poprzednich pokoleniach", powiedział, a następnie dodał: "Jeśli ktoś zmienił hiszpański futbol, to tym człowiekiem był Luis Aragones".
Usprawiedliwienie kolegów
Ponadto Xavi, jedyny przedstawiciel Barçy na gali, przeprosił za nieobecność kolegów z zespołu. "Oczywiście, chciałbym przeprosić, jednak harmonogram gier jest bardzo wymagający. Mój uraz pozwolił mi tu być, szkoda, że nie mogliśmy być tu wszyscy razem", powiedział 'mózg' Barçy przed kamerami TVE.
Ciężki turniej w Afryce
"Na początku turnieju było wiele napięć i czuliśmy się źle po porażce ze Szwajcarią. To był ten czas kiedy wszystko się skomplikowało, ale ostatecznie wszystko dobrze się potoczyło i możemy być dumni z mistrzostwa. Wszyscy chcieli w tym zespole wygrać. Myślę, że wynik był sprawiedliwy i zasłużony", podsumował Xavi.
[źródło: Mundo Deportivo]
Xavi szczególną uwagę zwrócił na obecność Luisa Aragonesa, który został zaproszony przez Vicente del Bosque. "To była bardzo emocjonalna impreza i Luis (Aragones - przyp. red.) zasłużył na to by być na tym zdjęciu. Wszyscy reprezentują tu hiszpański futbol i wszyscy wygrali. Nie wolno nam zapomnieć o poprzednich pokoleniach", powiedział, a następnie dodał: "Jeśli ktoś zmienił hiszpański futbol, to tym człowiekiem był Luis Aragones".
Usprawiedliwienie kolegów
Ponadto Xavi, jedyny przedstawiciel Barçy na gali, przeprosił za nieobecność kolegów z zespołu. "Oczywiście, chciałbym przeprosić, jednak harmonogram gier jest bardzo wymagający. Mój uraz pozwolił mi tu być, szkoda, że nie mogliśmy być tu wszyscy razem", powiedział 'mózg' Barçy przed kamerami TVE.
Ciężki turniej w Afryce
"Na początku turnieju było wiele napięć i czuliśmy się źle po porażce ze Szwajcarią. To był ten czas kiedy wszystko się skomplikowało, ale ostatecznie wszystko dobrze się potoczyło i możemy być dumni z mistrzostwa. Wszyscy chcieli w tym zespole wygrać. Myślę, że wynik był sprawiedliwy i zasłużony", podsumował Xavi.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)