Puyol: Zespół wciąż jest głodny zwycięstw
Carles Puyol po sobotnim meczu z Valencią podkreślił bardzo dobrą reakcję całej drużyny, która wygrała mecz pomimo bardzo słabej postawy w pierwszej połowie. Kapitan Barçy jednocześnie powiedział, że był to najlepszy dowód na to, iż zespół wciąż jest głodny zwycięstw.
Dla Puyola jest to już jedenasty sezon w pierwszym zespole Barcelony. Jako obrońca z tak wielkim doświadczeniem może z całą pewnością wiedzieć, że zespół nie stracił chęci do kolejnych zwycięstw pomimo wygrania wszystkiego w ostatnich latach. El Capitan przeszedł z klubem okresy wzlotów i upadków, dlatego doskonale wie jak ciężko jest osiągnąć sukces. Po ostatnim meczu powiedział: "Zespół pokazał, że wciąż chce zwyciężać. Wciąż jest głodny".
Reakcja drużyny
Pod wodzą Pepa Guardioli, Barça zafundowała już kilka spektakularnych powrotów (chociażby w meczu z Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów, czy przeciwko Estudiantes w finale Klubowych Mistrzostw Świata) i w ostatnim spotkaniu z Valencią zrobiła to po raz kolejny. "Najważniejsza była reakcja na sytuację na boisku. Nie jest łatwo pokazać charakter w trudnych chwilach, ale nam się to udało" - powiedział Puyol. Strata punktów w dwóch meczach na własnym stadionie w tym sezonie, sprawiła, że mecz z Valencią był dodatkowo bardzo ważny. "Zawsze ważnym jest by zdobyć komplet punktów. Ostatnie mecze były trudne i musimy ciężko pracować na każde zwycięstwo".
Gole przyjdą
Carles Puyol powiedział jeszcze: "Mieliśmy jeszcze kilka szans na zdobycie gola, ale najważniejsze jest stwarzanie ich. Mamy piłkarzy najlepszych na świecie i skuteczność przyjdzie z czasem. Nie jesteśmy zmartwieni".
Puyol - Xavi
Styl w jakim zdobył bramkę kapitan Barçy w meczu z Valencią, stał się już niemal jego wizytówką. Do złudzenia przypominał gola strzelonego w historycznym zwycięstwie na Santiago Bernabeu 6-2, czy bramkę dającą awans Hiszpanii do finału Mistrzostw Świata w RPA. Wszystkie te gole padły po dośrodkowaniu Xaviego i idealnym wejściu Puyola. Zawodnik skwitował to jednak krótko: "To jemu należy się połowa pochwał przy tych golach".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Dla Puyola jest to już jedenasty sezon w pierwszym zespole Barcelony. Jako obrońca z tak wielkim doświadczeniem może z całą pewnością wiedzieć, że zespół nie stracił chęci do kolejnych zwycięstw pomimo wygrania wszystkiego w ostatnich latach. El Capitan przeszedł z klubem okresy wzlotów i upadków, dlatego doskonale wie jak ciężko jest osiągnąć sukces. Po ostatnim meczu powiedział: "Zespół pokazał, że wciąż chce zwyciężać. Wciąż jest głodny".
Reakcja drużyny
Pod wodzą Pepa Guardioli, Barça zafundowała już kilka spektakularnych powrotów (chociażby w meczu z Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów, czy przeciwko Estudiantes w finale Klubowych Mistrzostw Świata) i w ostatnim spotkaniu z Valencią zrobiła to po raz kolejny. "Najważniejsza była reakcja na sytuację na boisku. Nie jest łatwo pokazać charakter w trudnych chwilach, ale nam się to udało" - powiedział Puyol. Strata punktów w dwóch meczach na własnym stadionie w tym sezonie, sprawiła, że mecz z Valencią był dodatkowo bardzo ważny. "Zawsze ważnym jest by zdobyć komplet punktów. Ostatnie mecze były trudne i musimy ciężko pracować na każde zwycięstwo".
Gole przyjdą
Carles Puyol powiedział jeszcze: "Mieliśmy jeszcze kilka szans na zdobycie gola, ale najważniejsze jest stwarzanie ich. Mamy piłkarzy najlepszych na świecie i skuteczność przyjdzie z czasem. Nie jesteśmy zmartwieni".
Puyol - Xavi
Styl w jakim zdobył bramkę kapitan Barçy w meczu z Valencią, stał się już niemal jego wizytówką. Do złudzenia przypominał gola strzelonego w historycznym zwycięstwie na Santiago Bernabeu 6-2, czy bramkę dającą awans Hiszpanii do finału Mistrzostw Świata w RPA. Wszystkie te gole padły po dośrodkowaniu Xaviego i idealnym wejściu Puyola. Zawodnik skwitował to jednak krótko: "To jemu należy się połowa pochwał przy tych golach".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)