Gimnàstic Tarragona - Barça B (18.00)
Już o 18 podopieczni Luisa Enrique rozegrają kolejny mecz w Segunda A. Rywalem będzie Gimnàstic Tarragona, czyli ekipa, z którą niejednokrotnie przyszło się już rezerwom Barcelony zmierzyć. Niestety ponownie zabraknie kilku kluczowych zawodników, takich jak Soriano czy Thiago.
W cieniu dzisiejszego pojedynku Barcelony z Valencią, rezerwy Dumy Katalonii udadzą się do pobliskiej Tarragony, gdzie zmierzą się z miejscowym Gimnàstic. Można zatem śmiało mówić o derbach Katalonii w Segunda A. Choć obie drużyny w tabeli dzieli aż 11 punktów, można oczekiwać ciekawego pojedynku.
Słaby początek sezonu ekipy z Tarragony
Trudno określić oczekiwania i cele, jakie stawiał zarząd Gimnàstic przed tym sezonem, ale można zaryzykować stwierdzenie, że jak na razie nie wszystko idzie zgodnie z planem. Po siedmiu kolejkach drużyna z południowej Katalonii zajmuje bowiem dopiero 19. miejsce w tabeli z zaledwie czterema punktami na koncie. Wrażenia nie robi również bilans bramkowy. Zaledwie sześć strzelonych bramek, przy aż dziesięciu straconych.
W ostatniej kolejce Gimnàstic zdołał jednak zremisować z Cartageną na jej boisku i jeśli przypomnimy sobie, jak skończyła się wyprawa w to samo miejsce dla rezerw Barcelony, to przy typowaniu faworyta powinniśmy być ostrożni. Zwłaszcza, że w wyświechtanym już piłkarskim powiedzeniu, jakoby derby rządziły się własnymi prawami, nadal jest sporo prawdy.
Barça B poważnie osłabiona
Optymizm powinny także ostudzić informacje na temat sytuacji kadrowej rezerw Barcelony. Ta bowiem nie jest najlepsza, a można nawet powiedzieć, że najgorsza w tym sezonie. Po raz kolejny już z pierwszą drużyną trenował Thiago. O ile jednak brak Alcántary w wielu meczach tego sezonu był do przewidzenia, o tyle strata kolejnych zawodników już nie do końca.
W ostatnim meczu ligowym kontuzji doznali Abraham oraz Jonathan Soriano. Pierwszy będzie pauzował około miesiąca, a drugi prawdopodobnie opuści jedynie najbliższe spotkanie. Z powodu urazu nie zagra także Oier. Luis Enrique nie będzie mógł również skorzystać z Sergi Gómeza, Marca Muniesy oraz Roberto, którzy przebywają na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii do lat 19.
Jest jednak również dobra strona takiej sytuacji. Szansę gry otrzymają ci, którzy do tej pory nie mieli wielu okazji na pokazanie swoich umiejętności. W odróżnieniu od Guardioli, Luis Enrique nie może bowiem narzekać na wąską kadrę, a w razie większych problemów kadrowych zawsze może sięgnąć do sekcji Juvenil A. Oby na Gimnàstic to wystarczyło.
[fot.: FCBarcelona.cat]
W cieniu dzisiejszego pojedynku Barcelony z Valencią, rezerwy Dumy Katalonii udadzą się do pobliskiej Tarragony, gdzie zmierzą się z miejscowym Gimnàstic. Można zatem śmiało mówić o derbach Katalonii w Segunda A. Choć obie drużyny w tabeli dzieli aż 11 punktów, można oczekiwać ciekawego pojedynku.
Słaby początek sezonu ekipy z Tarragony
Trudno określić oczekiwania i cele, jakie stawiał zarząd Gimnàstic przed tym sezonem, ale można zaryzykować stwierdzenie, że jak na razie nie wszystko idzie zgodnie z planem. Po siedmiu kolejkach drużyna z południowej Katalonii zajmuje bowiem dopiero 19. miejsce w tabeli z zaledwie czterema punktami na koncie. Wrażenia nie robi również bilans bramkowy. Zaledwie sześć strzelonych bramek, przy aż dziesięciu straconych.
W ostatniej kolejce Gimnàstic zdołał jednak zremisować z Cartageną na jej boisku i jeśli przypomnimy sobie, jak skończyła się wyprawa w to samo miejsce dla rezerw Barcelony, to przy typowaniu faworyta powinniśmy być ostrożni. Zwłaszcza, że w wyświechtanym już piłkarskim powiedzeniu, jakoby derby rządziły się własnymi prawami, nadal jest sporo prawdy.
Barça B poważnie osłabiona
Optymizm powinny także ostudzić informacje na temat sytuacji kadrowej rezerw Barcelony. Ta bowiem nie jest najlepsza, a można nawet powiedzieć, że najgorsza w tym sezonie. Po raz kolejny już z pierwszą drużyną trenował Thiago. O ile jednak brak Alcántary w wielu meczach tego sezonu był do przewidzenia, o tyle strata kolejnych zawodników już nie do końca.
W ostatnim meczu ligowym kontuzji doznali Abraham oraz Jonathan Soriano. Pierwszy będzie pauzował około miesiąca, a drugi prawdopodobnie opuści jedynie najbliższe spotkanie. Z powodu urazu nie zagra także Oier. Luis Enrique nie będzie mógł również skorzystać z Sergi Gómeza, Marca Muniesy oraz Roberto, którzy przebywają na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii do lat 19.
Jest jednak również dobra strona takiej sytuacji. Szansę gry otrzymają ci, którzy do tej pory nie mieli wielu okazji na pokazanie swoich umiejętności. W odróżnieniu od Guardioli, Luis Enrique nie może bowiem narzekać na wąską kadrę, a w razie większych problemów kadrowych zawsze może sięgnąć do sekcji Juvenil A. Oby na Gimnàstic to wystarczyło.
[fot.: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)