Zgromadzenie delegatów (socios compromisarios), różnicą zaledwie 29 głosów, zdecydowało że obecny zarząd pod przewodnictwem Sandro Rosella wytoczy proces Joanowi Laporcie i jego ludziom starając się o odszkodowanie. Były prezydent i jego kierownictwo oskarżani są o niegospodarność.
Podczas dzisiejszego zgromadzenia w Pałacu Kongresowym w Barcelonie, członek obszaru socjalnego klubu Eduard Coll wezwał do głosowania nad złożeniem pozwu przeciwko poprzedniemu zarządowi. Badania przeprowadzone przez firmę KPMG poprzez due diligence wykazały liczne nieprawidłowości dotyczące finansowej strony zarządzania klubem.
Wiceprezes ds. ekonomicznych Javier Faus potwierdził finansową stratę, która wyniosła 79 mln euro, co zupełnie kłóci się z raportem Laporty, który wykazał 11 mln euro zysku. W głosowaniu wzięło udział 1093 socios compromisarios. 468 było za złożeniem pozwu, 439 przeciwko, a 113 oddało pusty głos. Wniosek został więc przeforsowany różnicą zaledwie 29 głosów.
Sandro Rosell i ośmiu dyrektorów oddało puste głosy, innych dziewięciu dyrektorów poparło wniosek. Dwóch w ogóle nie oddało głosu.
Komentarze (18)