Wywiad z Messim
Ostatnio Don Balón opublikował wywiad z napastnikiem reprezentacji Argentyny i FC Barcelony, Leo Messim.
Kolejny sezon, w którym wielkim rywalem jest Real Madryt...
Uważam, że powinniśmy stale dbać o poprawę formy w każdym meczu. Zamiast oglądać się na innych, trzeba myśleć o sobie.
Po zdobyciu 34 goli w ostatnim sezonie spodziewasz się powtórki tego wyniku?
Jeśli tylko! Jest to trudne i nie wiem, czy uda mi się to powtórzyć. Miło będzie ponownie wygrać. To skomplikowane, ale zobaczymy - sezon jest długi.
Na jakiej pozycji najbardziej lubisz grać?
Nie wiem... Czuję się komfortowo tam, gdzie ustawia mnie trener. Zależy to jednak też od rywala i danego meczu. W ostatnich dwóch latach bardzo dojrzałem piłkarsko i czuję się lepiej.
Czy Guardiola ma wpływ na twój stały rozwój?
Stara się zawsze znaleźć dla mnie optymalne ustawienie, miejsce, gdzie będę najefektywniejszy i jednocześnie możliwie blisko bramki. Odkąd z nim pracuję, nauczyłem się bardzo dużo.
Mimo młodego wieku, zdobyłeś niemal wszystko. Na co liczysz w przyszłości?
By zdobyć jeszcze więcej, powtórzyć tytuły drużynowe i indywidualne. I na grę w reprezentacji. Chciałbym zdobyć to wszystko jeszcze raz.
Co znaczy dla Ciebie gra w FC Barcelonie?
To jak mój dom. Jestem tu bardzo szczęśliwy, mam wszystko. Przybyłem tu w wieku 13 lat i jestem w miejscu, w którym chcę być.
Jak wspominasz Franka Rijkaarda?
Spotkanie z nim było dla mnie naprawdę bardzo ważne. Wierzył we mnie i powoli wprowadzał do drużyny. Wykonał dla mnie ogromną pracę i wiele mu zawdzięczam, zawszę będę mu wdzięczny. Frank wie dużo o piłce nożnej, a z czasem i zaangażowaniem sięga po wyznaczone cele.
Co zmienił Guardiola?
Minęły dwa sezony bez trofeów i w szatni panował smutek, ale jego przyjście bardzo nas zmotywowało i nastawiło entuzjastycznie.
Dlaczego Messi z Barçy tak bardzo różni się od Messiego z reprezentacji Argentyny?
W Barcelonie gram lata, wszystkich znam doskonale. Z reprezentację jest nieco trudniej, ale staram się szybko dostosowywać do nowych wymagań selekcjonera Batisty. Naprawdę liczę na to, że w końcu zacznę grać tak, jak to robię w klubie.
Diego Maradona już zadeklarował, że chce ponownie objąć kadrę...
Wszyscy wiemy, że Diego chce wrócić. ale ani ja, ani moi partnerzy z boiska nie wybieramy trenerów. To sprawa argentyńskiej federacji. Dogadywałem się świetnie z Maradoną, dogaduję się świetnie z Batistą.
Pojawiłeś się w Barcelonie w bardzo młodym wieku, miewałeś jakieś ciężkie momenty, chwile zwątpienia?
Nie, naprawdę nie, choć bywały nieco gorsze momenty, tęskniłem za krajem. Marzyłem jednak o grze w FC Barcelonie i dlatego decydowałem się tu zostać. Uśmiechnęło się do mnie szczęście, szybko zadebiutowałem, wykorzystałem szansę. Odkąd gram w pierwszej drużynie, wszystko się zmieniło.
[źródło: Don Balón]
Kolejny sezon, w którym wielkim rywalem jest Real Madryt...
Uważam, że powinniśmy stale dbać o poprawę formy w każdym meczu. Zamiast oglądać się na innych, trzeba myśleć o sobie.
Po zdobyciu 34 goli w ostatnim sezonie spodziewasz się powtórki tego wyniku?
Jeśli tylko! Jest to trudne i nie wiem, czy uda mi się to powtórzyć. Miło będzie ponownie wygrać. To skomplikowane, ale zobaczymy - sezon jest długi.
Na jakiej pozycji najbardziej lubisz grać?
Nie wiem... Czuję się komfortowo tam, gdzie ustawia mnie trener. Zależy to jednak też od rywala i danego meczu. W ostatnich dwóch latach bardzo dojrzałem piłkarsko i czuję się lepiej.
Czy Guardiola ma wpływ na twój stały rozwój?
Stara się zawsze znaleźć dla mnie optymalne ustawienie, miejsce, gdzie będę najefektywniejszy i jednocześnie możliwie blisko bramki. Odkąd z nim pracuję, nauczyłem się bardzo dużo.
Mimo młodego wieku, zdobyłeś niemal wszystko. Na co liczysz w przyszłości?
By zdobyć jeszcze więcej, powtórzyć tytuły drużynowe i indywidualne. I na grę w reprezentacji. Chciałbym zdobyć to wszystko jeszcze raz.
Co znaczy dla Ciebie gra w FC Barcelonie?
To jak mój dom. Jestem tu bardzo szczęśliwy, mam wszystko. Przybyłem tu w wieku 13 lat i jestem w miejscu, w którym chcę być.
Jak wspominasz Franka Rijkaarda?
Spotkanie z nim było dla mnie naprawdę bardzo ważne. Wierzył we mnie i powoli wprowadzał do drużyny. Wykonał dla mnie ogromną pracę i wiele mu zawdzięczam, zawszę będę mu wdzięczny. Frank wie dużo o piłce nożnej, a z czasem i zaangażowaniem sięga po wyznaczone cele.
Co zmienił Guardiola?
Minęły dwa sezony bez trofeów i w szatni panował smutek, ale jego przyjście bardzo nas zmotywowało i nastawiło entuzjastycznie.
Dlaczego Messi z Barçy tak bardzo różni się od Messiego z reprezentacji Argentyny?
W Barcelonie gram lata, wszystkich znam doskonale. Z reprezentację jest nieco trudniej, ale staram się szybko dostosowywać do nowych wymagań selekcjonera Batisty. Naprawdę liczę na to, że w końcu zacznę grać tak, jak to robię w klubie.
Diego Maradona już zadeklarował, że chce ponownie objąć kadrę...
Wszyscy wiemy, że Diego chce wrócić. ale ani ja, ani moi partnerzy z boiska nie wybieramy trenerów. To sprawa argentyńskiej federacji. Dogadywałem się świetnie z Maradoną, dogaduję się świetnie z Batistą.
Pojawiłeś się w Barcelonie w bardzo młodym wieku, miewałeś jakieś ciężkie momenty, chwile zwątpienia?
Nie, naprawdę nie, choć bywały nieco gorsze momenty, tęskniłem za krajem. Marzyłem jednak o grze w FC Barcelonie i dlatego decydowałem się tu zostać. Uśmiechnęło się do mnie szczęście, szybko zadebiutowałem, wykorzystałem szansę. Odkąd gram w pierwszej drużynie, wszystko się zmieniło.
[źródło: Don Balón]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)