Laudrup: Barça jest zmęczona
Trener Mallorki Michael Laudrup przyznał, że jego zawodnicy wywalczyli remis z Barceloną mając trochę szczęścia i dzięki dobrej postawie bramkarza Dudú Aouate.
Duńczyk powiedział, że w pierwszej połowie jego drużyna "mocno" cierpiała grając z Barçą prezentującą wysoką jakość. "Poza tym siedmiu z jedenastu graczy, którzy wyszli w podstawowej jedenastce, nigdy nie grało na tym stadionie i to nieco ich skrępowało", dodał.
"W pierwszej połowie rywale przeprowadzili wiele ataków. Aby coś ugrać na Camp Nou trzeba mieć jednak trochę szczęścia i bramkarz musi mieć wielki dzień", podkreślił. Laudrup przypomniał, że Barça jest "najlepszą drużyną świata", mającą w składzie "najlepszego piłkarza".
"Gra bardzo dobrze, bardzo szybko. Bramka to było prawdziwe golazo, poza tym mieli wiele okazji. Nam się jednak udało i to da nam duży zastrzyk pewności siebie. Zremisowaliśmy w końcu z dwoma wielkimi zespołami w pierwszych sześciu kolejkach", kontynuował.
Trener Mallorki zauważył, że w drugiej połowie gracze Barcelony byli "nieco zmęczeni" i jego drużyna mogła zdobyć gola z kontrataku. "Stworzyli wiele sytuacji, ale ich nie wykorzystali. Nie jestem trenerem Barçy, dlatego to nie mój problem". Jego zdaniem piłkarze Guardioli są zmęczeni, bo rozgrywają mnóstwo spotkań w klubie i reprezentacjach.
[źródło: Sport]
Duńczyk powiedział, że w pierwszej połowie jego drużyna "mocno" cierpiała grając z Barçą prezentującą wysoką jakość. "Poza tym siedmiu z jedenastu graczy, którzy wyszli w podstawowej jedenastce, nigdy nie grało na tym stadionie i to nieco ich skrępowało", dodał.
"W pierwszej połowie rywale przeprowadzili wiele ataków. Aby coś ugrać na Camp Nou trzeba mieć jednak trochę szczęścia i bramkarz musi mieć wielki dzień", podkreślił. Laudrup przypomniał, że Barça jest "najlepszą drużyną świata", mającą w składzie "najlepszego piłkarza".
"Gra bardzo dobrze, bardzo szybko. Bramka to było prawdziwe golazo, poza tym mieli wiele okazji. Nam się jednak udało i to da nam duży zastrzyk pewności siebie. Zremisowaliśmy w końcu z dwoma wielkimi zespołami w pierwszych sześciu kolejkach", kontynuował.
Trener Mallorki zauważył, że w drugiej połowie gracze Barcelony byli "nieco zmęczeni" i jego drużyna mogła zdobyć gola z kontrataku. "Stworzyli wiele sytuacji, ale ich nie wykorzystali. Nie jestem trenerem Barçy, dlatego to nie mój problem". Jego zdaniem piłkarze Guardioli są zmęczeni, bo rozgrywają mnóstwo spotkań w klubie i reprezentacjach.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)