Rubin-Barça w liczbach
Podopiecznym Pepa Guardioli udało się wywalczyć jeden cenny punkt w rywalizacji na Stadionie Centralnym z Rubinem Kazań, w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Remis Barcelonie zapewnił David Villa, który skutecznie wykonał rzut karny, zdobywając tym samym pierwszą bramkę dla Dumy Katalonii z jedenastu metrów. Na uwagę zasługuje również powrót na boisko kontuzjowanego dotychczas Leo Messiego.
Statystyki meczu:
Posiadanie w meczu z Rubinem nikogo nie może dziwić, Barcelona była przy piłce przez 79% czasu gry.
Goście zanotowali aż 824 podania, przy zaledwie 218 gospodarzy.
Podopieczni Pepa Guardioli ponad dwa razy częściej uderzali na bramkę rywali. Oddali łącznie 16 strzałów przy 7 próbach piłkarzy Kurbana Berdyjewa.
Spotkanie w Rosji było drugim występem Javiera Mascherano w bordowo-granatowych barwach. W meczu tym Argentyńczyk na boisku przebywał przez 60 minut. Spośród 77 podań, adresata znalazło 73. Zaliczył także 4 przechwyty.
Wczorajszy remis na Stadionie Centralnym był trzecim w konfrontacji Rubina z Barceloną. Po raz trzeci podopieczni Guardioli nie potrafili z Rubinem wygrać.
David Villa zdobył swoją pierwszą dla Barçy bramkę z rzutu karnego. Wcześniej skutecznie egzekwował "jedenastki" dla Sportingu Gijón i Realu Saragossa.
Gol Villi był czterechsetnym trafieniem Barcelony w rozgrywkach o Puchar Europy.
Na 34 minuty wczorajszego spotkania, z ławki rezerwowych Dumy Katalonii, wszedł Leo Messi, który z powodu kontuzji, odniesionej w meczu ligowym z Atlético Madryt, pauzował przez 10 dni. Po wejściu na plac gry, Argentyńczyk zdołał oddać 4 strzały, zaliczyć 25 podań oraz 4 udane dryblingi. Był również dwukrotnie faulowany.
Dwaj środkowi obrońcy Blaugrany, Gerard Piqué i Carles Puyol, zostali ukarani żółtymi kartkami. Były to tym samym pierwsze upomnienia dla piłkarzy ze stolicy Katalonii w tegorocznej edycji Champions League.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Statystyki meczu:
Posiadanie w meczu z Rubinem nikogo nie może dziwić, Barcelona była przy piłce przez 79% czasu gry.
Goście zanotowali aż 824 podania, przy zaledwie 218 gospodarzy.
Podopieczni Pepa Guardioli ponad dwa razy częściej uderzali na bramkę rywali. Oddali łącznie 16 strzałów przy 7 próbach piłkarzy Kurbana Berdyjewa.
Spotkanie w Rosji było drugim występem Javiera Mascherano w bordowo-granatowych barwach. W meczu tym Argentyńczyk na boisku przebywał przez 60 minut. Spośród 77 podań, adresata znalazło 73. Zaliczył także 4 przechwyty.
Wczorajszy remis na Stadionie Centralnym był trzecim w konfrontacji Rubina z Barceloną. Po raz trzeci podopieczni Guardioli nie potrafili z Rubinem wygrać.
David Villa zdobył swoją pierwszą dla Barçy bramkę z rzutu karnego. Wcześniej skutecznie egzekwował "jedenastki" dla Sportingu Gijón i Realu Saragossa.
Gol Villi był czterechsetnym trafieniem Barcelony w rozgrywkach o Puchar Europy.
Na 34 minuty wczorajszego spotkania, z ławki rezerwowych Dumy Katalonii, wszedł Leo Messi, który z powodu kontuzji, odniesionej w meczu ligowym z Atlético Madryt, pauzował przez 10 dni. Po wejściu na plac gry, Argentyńczyk zdołał oddać 4 strzały, zaliczyć 25 podań oraz 4 udane dryblingi. Był również dwukrotnie faulowany.
Dwaj środkowi obrońcy Blaugrany, Gerard Piqué i Carles Puyol, zostali ukarani żółtymi kartkami. Były to tym samym pierwsze upomnienia dla piłkarzy ze stolicy Katalonii w tegorocznej edycji Champions League.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)