Mascherano chciał lecieć do Santander
Javier Mascherano miał udać się z drużyną do Santander. Argentyńczyk po tym jak przyleciał wczoraj do Barcelony, otrzymał od Klubu propozycję lotu wraz z resztą drużyny do Santader. Jednak ostatecznie, po rozmowie z Guardiolą, Mascherano postanowił pozostać w stolicy Katalonii.
Mascherano, który jeszcze nawet nie podpisał kontraktu z Barceloną, świeżo po przylocie do stolicy Katalonii, otrzymał od Klubu propozycję wspólnego lotu z nowymi kolegami na mecz . Argentyńczyk był zaskoczony taką ofertą, ale bez wahania się zgodził i bardzo chciał lecieć do Santander.
Argentyńczyk bardzo usilnie dąży do jak najszybszej integracji z nowymi kolegami z zespołu. Mascherano chciał poświęcić dzień wolny na spędzenie paru chwil z pozostałymi zawodnikami Barçy i obejrzenie spotkania z wysokości trybun. Były zawodnik Liverpoolu pali się do pracy w nowym zespole.
Jednak kilka godzin później cała idea legła w gruzach - po rozmowie piłkarza z trenerem. Pep Guardiola wyjaśnił piłkarzowi, że lepiej będzie jeśli ten pozostanie w Barcelonie. Wytłumaczył, że korzystniej będzie jeśli Javier w tym czasie załatwi sprawy biurokracyjne w Klubie oraz wypocznie przed ciężkim poniedziałkiem. Właśnie tego dnia czekają piłkarza badania lekarskie, konferencja prasowa oraz prezentacja na Camp Nou.
[źródło: Sport]
Mascherano, który jeszcze nawet nie podpisał kontraktu z Barceloną, świeżo po przylocie do stolicy Katalonii, otrzymał od Klubu propozycję wspólnego lotu z nowymi kolegami na mecz . Argentyńczyk był zaskoczony taką ofertą, ale bez wahania się zgodził i bardzo chciał lecieć do Santander.
Argentyńczyk bardzo usilnie dąży do jak najszybszej integracji z nowymi kolegami z zespołu. Mascherano chciał poświęcić dzień wolny na spędzenie paru chwil z pozostałymi zawodnikami Barçy i obejrzenie spotkania z wysokości trybun. Były zawodnik Liverpoolu pali się do pracy w nowym zespole.
Jednak kilka godzin później cała idea legła w gruzach - po rozmowie piłkarza z trenerem. Pep Guardiola wyjaśnił piłkarzowi, że lepiej będzie jeśli ten pozostanie w Barcelonie. Wytłumaczył, że korzystniej będzie jeśli Javier w tym czasie załatwi sprawy biurokracyjne w Klubie oraz wypocznie przed ciężkim poniedziałkiem. Właśnie tego dnia czekają piłkarza badania lekarskie, konferencja prasowa oraz prezentacja na Camp Nou.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)