Barça Borges: Szansa na pierwszy tytuł sezonu
Dziś o godzinie 18 w mieście Berga Barça Borges i Fraikin Granollers zmierzą się w finale Ligi Pirenejów. Będzie to pierwszy oficjalny mecz sezonu, w którym podopieczni Xaviego Pascuala nie mogą zawieść. Według trenera porażka zwiększyłaby presję przed przyszłotygodniowym pojedynkiem o Superpuchar z Ciudad Real.
Jednak w barcelońskiej szatni nikt, absolutnie nikt, nie myśli o meczu w Córdobie. Wszyscy są skupieni na spotkaniu z Fraikin Granollers trenera Manolo Cadenasa. "To dla nas ważny mecz, finał. Będzie ciężko ponieważ zmierzymy się z Granollers, które wraz ze zmianą trenera bardzo poprawiło się zarówno w defensywie, jak i w ataku", powiedział Cristian Ugalde. Zawodnik przyznał również, że do tej pory "presezon był bardzo dobry", nie tylko ze względu na zwycięstwa z Vive Targi Kielce, Octavio Pelotas, Sagunto, Porto i Sportingiem Lizbona, ale także styl gry. Dodał jednak, iż "trzeba jeszcze dopracować wiele szczegółów".
Rywal
Drużyna Fraikin Granollers zasługuje na duży szacunek zawodników Barçy Borges. Zespół ten przystępuje do meczu po udziale w Torneo Memorial Cecilio Gallego, który odbył się w mieście Torrevieja. Rywale Barcelony przegrali z lokalną drużyną (30:31) i pokonali Dynamo Mińsk (21:19). Przed sobą mają jeszcze dwa mecze towarzyskie. W środę zagrają z Puerto Sagunto, a 4 września zmierzą się z Torrevieją w ramach Torneo Ciudad de Granollers.
Granollers zawsze było dla Barcelony wymagającym rywalem. Dzisiaj, ze względu na trenera Cadenasa, może być jeszcze trudniej. "Zna nas dobrze i wie, jak zatrzymać", przyznał Ugalde. Mecz będzie dla podopiecznych Pascuala dużym wyzwaniem.
Powołani
Na pierwszy oficjalny mecz sezonu Xavi Pascual zabrał do Bergi 16 zawodników pierwszej drużyny. W tym gronie znaleźli się Laszlo Nagy i Sergiej Rutenka, którzy z powodu dolegliwości zdrowotnych opuścili towarzyskie spotkanie z Puerto Sagunto. Węgierski zawodnik stanie dziś przed szansą wywalczenia pierwszego trofeum w roli kapitana Barcelony.
Transmisja
[źródło: FCBarcelona.com]
Jednak w barcelońskiej szatni nikt, absolutnie nikt, nie myśli o meczu w Córdobie. Wszyscy są skupieni na spotkaniu z Fraikin Granollers trenera Manolo Cadenasa. "To dla nas ważny mecz, finał. Będzie ciężko ponieważ zmierzymy się z Granollers, które wraz ze zmianą trenera bardzo poprawiło się zarówno w defensywie, jak i w ataku", powiedział Cristian Ugalde. Zawodnik przyznał również, że do tej pory "presezon był bardzo dobry", nie tylko ze względu na zwycięstwa z Vive Targi Kielce, Octavio Pelotas, Sagunto, Porto i Sportingiem Lizbona, ale także styl gry. Dodał jednak, iż "trzeba jeszcze dopracować wiele szczegółów".
Rywal
Drużyna Fraikin Granollers zasługuje na duży szacunek zawodników Barçy Borges. Zespół ten przystępuje do meczu po udziale w Torneo Memorial Cecilio Gallego, który odbył się w mieście Torrevieja. Rywale Barcelony przegrali z lokalną drużyną (30:31) i pokonali Dynamo Mińsk (21:19). Przed sobą mają jeszcze dwa mecze towarzyskie. W środę zagrają z Puerto Sagunto, a 4 września zmierzą się z Torrevieją w ramach Torneo Ciudad de Granollers.
Granollers zawsze było dla Barcelony wymagającym rywalem. Dzisiaj, ze względu na trenera Cadenasa, może być jeszcze trudniej. "Zna nas dobrze i wie, jak zatrzymać", przyznał Ugalde. Mecz będzie dla podopiecznych Pascuala dużym wyzwaniem.
Powołani
Na pierwszy oficjalny mecz sezonu Xavi Pascual zabrał do Bergi 16 zawodników pierwszej drużyny. W tym gronie znaleźli się Laszlo Nagy i Sergiej Rutenka, którzy z powodu dolegliwości zdrowotnych opuścili towarzyskie spotkanie z Puerto Sagunto. Węgierski zawodnik stanie dziś przed szansą wywalczenia pierwszego trofeum w roli kapitana Barcelony.
Transmisja
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)