Drużyna jest już w Santander
Barça jest już w Santander, gdzie dziś rozegra swój pierwszy mecz ligowy w sezonie 2010/2011.
Wylot samolotu z lotniska El Prat odbył się z piętnastominutowym opóźnieniem. Po godzinnym locie drużyna wylądowała na ziemiach kantabryjskich o 11:15. W Santander jest dziś ładna, słoneczna pogoda i około 20 stopni.
Oprócz 18 powołanych zawodników i sztabu technicznego, do Kantabrii polecieli także członkowie zarządu: Carlos Vilarrubí, Susana Monje, Jordi Moix, Pilar Guinovart i Ramón Pont. Na pokładzie zabrakło Andoniego Zubizarrety, który dołączy nieco później.
Drużyna bezpośrednio po wylądowaniu udała się do Hotelu Real, gdzie będzie przebywać przez całe popołudnie.
Na lotnisku na piłkarzy czekało około 200 fanów. Wśród okrzyków, najczęściej dało się słyszeć nazwisko Davida Villi, który dziś debiutuje w lidze w koszulce FC Barcelony.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Wylot samolotu z lotniska El Prat odbył się z piętnastominutowym opóźnieniem. Po godzinnym locie drużyna wylądowała na ziemiach kantabryjskich o 11:15. W Santander jest dziś ładna, słoneczna pogoda i około 20 stopni.
Oprócz 18 powołanych zawodników i sztabu technicznego, do Kantabrii polecieli także członkowie zarządu: Carlos Vilarrubí, Susana Monje, Jordi Moix, Pilar Guinovart i Ramón Pont. Na pokładzie zabrakło Andoniego Zubizarrety, który dołączy nieco później.
Drużyna bezpośrednio po wylądowaniu udała się do Hotelu Real, gdzie będzie przebywać przez całe popołudnie.
Na lotnisku na piłkarzy czekało około 200 fanów. Wśród okrzyków, najczęściej dało się słyszeć nazwisko Davida Villi, który dziś debiutuje w lidze w koszulce FC Barcelony.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)