Cadete B: Droga do finału

Gołąbka

8 sierpnia 2010, 13:08

6 komentarzy
Wczoraj młodzieżowa drużyna Barcelony, Cadete B, została zwycięzcą prestiżowego Manchester United Premier Cup. Zapraszamy do zapoznania się z drogą, jaką młodzi piłkarze przeszli do finału.

Faza grupowa, dzień pierwszy: Manchester United 0:3 FC Barcelona

W obiektach sportowych Manchesteru United w Carrington, młodzieżowa drużyna Barçy spotkała się z gospodarzem turnieju: zespołem Czerwonych Diabłów. Od początku spotkania Katalończycy wyraźnie dominowali na boisku.

Dwa razy na listę strzelców wpisał się Jean Marie Dongou. Trzeci gol padł w końcówce meczu, po podaniu Jona Torala (który dwa razy trafił w słupek) do Sandro Ramireza. Choć zawodnikiem meczu został Dongou, cała drużyna grała na wysokim poziomie i wykazała się poważnym podejściem do spotkania.

Faza grupowa, dzień pierwszy: FC Barcelona 2:3 Alta Loma Arsenal SC

Po południu, w meczu z amerykańską drużyną Alta Loma Arsenal SC, zawodnicy Barcelony nie wymieniali już piłki tak płynnie jak podczas potyczki z Manchesterem United. W ciągu dziesięciu minut Katalończycy stracili dwa gole. Przed przerwą, dzięki podaniu od Keity Balde do Jona Torala, Barça zdołała zmniejszyć stratę. Kiedy wydawało się, że podopieczni Víctora Sáncheza i Marcela Sansa kontrolują sytuację, Amerykanie zdobyli trzeciego gola. Choć Pol García dołożył kolejne trafienie dla Barcelony, Katalończycy nie zdołali wyrównać i mecz zakończył się wynikiem 2:3

Faza grupowa, dzień drugi: MMS Kedah 0:3 FC Barcelona

W pierwszym meczu rozgrywanym w czwartek Barcelona zmierzyła się z MMS Kedah. Katalończycy nie dali żadnych szans swoim rywalom, którzy musieli ciężko pracować, aby nadążyć za tempem narzuconym przez Cadete B.

Po 15 minutach Sandro zdobył pierwszego gola dla Barcelony. W drugiej połowie po jednej bramce dołożyli Keita Balde i Jon Toral. Ostatecznie po 90 minutach gry na tablicy widniał wynik 3:0 dla ekipy z Katalonii.

Faza grupowa, dzień drugi: FC Barcelona 0:0 Sutherland Sharks


W drugim meczu w ciągu dnia Barça spotkała się z Sutherland Sharks. Australijska drużyna okazała się być wymagającym przeciwnikiem. Choć Katalończycy mieli kilka dobrych okazji na zdobycie bramki, piłka po prostu nie chciała wpaść do siatki i mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Zdobyty punkt okazał się jednak bardzo cenny i pozwolił na awans do ćwierćfinału.

Ćwierćfinał, dzień trzeci: Internacional 2:3 FC Barcelona


W świetnej pierwszej połowie w wykonaniu Katalończyków, Keita Balde dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Mecz układał się po myśli Barcelony, ale po przerwie obraz gry szybko się zmienił. Brazylijczycy byli w stanie zneutralizować ataki Cadete B. W wyniku błędów popełnionych w obronie, dziesięć minut przed końcem meczu był remis (2:2).

Zaledwie cztery minuty później został wyłoniony zwycięzca meczu. Hector Bellerín dograł piłkę do Rogera Riery, a ten umieścił ją w bramce rywala, dając Barcelonie awans do półfinału.

Półfinał, dzień trzeci: Colo Colo 1:2 FC Barcelona

W półfinale z Colo Colo, mimo początkowego pressingu ze strony chilijskiego zespołu, Barcelona pozostała wierna swojemu stylowi gry. Autorem pierwszego gola dla Katalończyków był Ebwelle. W ostatniej minucie pierwszej połowy sfaulowany w polu karnym Dongou zamienił "jedenastkę" na bramkę i podwyższył wynik na 2:0.

Po przerwie Cadete B dalej dominowało na placu gry. W ostatnich minutach meczu Colo Colo zdobyło bramkę, oddając strzał zza pola karnego. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Barçy, która zasłużenie awansowała do finału.

[źródło: Totalbarca.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze