Wenger traci cierpliwość
Opera mydlana z Ceskiem Fàbregasem trwa w najlepsze i nie widać jej końca. Z tego też powodu Arsène Wenger zaczyna tracić powoli cierpliwość i poprosił samego zainteresowanego, by ten ogłosił chęć kontynuowania swojej kariery piłkarskiej na The Emirates.
Francuz odniósł się również do swojej rozmowy z Fàbregasem. "Nie chce nic potwierdzać ani zaprzeczać. W ostatnich sześciu miesiącach ta historia bardzo utrudniła nam życie".
Wenger zapewnił również, że "tylko Cesc może wyjaśnić całą sprawę", która oczywiście dotyczy nieustanych spekulacji medialnych.
"Tylko Cesc może to zrobić. Nie możemy rozpoczynać sezonu, w którym będziemy czytali każdego dnia to samo", mówił.
Na koniec Wenger uciął wszelkie spekulacje, podkreślając przy tym, że nie jest zmęczony faktem, iż Barcelona nie rezygnuje z pozyskania Fàbregasa. "Ludzie mówią mi, że Barcelona nie rezygnuje. Co to znaczy nie rezygnuje? Kto mówi, że Barcelona zrezygnowała? Prasa? Prasa nie podejmuje decyzji. Ja to już zapowiedziałem, że Fàbregas zostanie", zakończył.
[źródło: Sport]
Francuz odniósł się również do swojej rozmowy z Fàbregasem. "Nie chce nic potwierdzać ani zaprzeczać. W ostatnich sześciu miesiącach ta historia bardzo utrudniła nam życie".
Wenger zapewnił również, że "tylko Cesc może wyjaśnić całą sprawę", która oczywiście dotyczy nieustanych spekulacji medialnych.
"Tylko Cesc może to zrobić. Nie możemy rozpoczynać sezonu, w którym będziemy czytali każdego dnia to samo", mówił.
Na koniec Wenger uciął wszelkie spekulacje, podkreślając przy tym, że nie jest zmęczony faktem, iż Barcelona nie rezygnuje z pozyskania Fàbregasa. "Ludzie mówią mi, że Barcelona nie rezygnuje. Co to znaczy nie rezygnuje? Kto mówi, że Barcelona zrezygnowała? Prasa? Prasa nie podejmuje decyzji. Ja to już zapowiedziałem, że Fàbregas zostanie", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (70)