Fábregas woli milczeć
Cesc Fábregas, który jest jednym z głównych celów transferowych Barcelony w obecnym oknie transferowym, stawia na politykę milczenia w sprawie swojej przyszłości.
"Nie rozmawiałem z nikim, nie wiem co się wydarzy. Jedynie czego obecnie chcę to myśleć jak korzystać z wakacji", mówił piłkarz Arsenalu, którego słowa wydają się wpisywać w politykę 'dyskrecji' nakreśloną przez współpracowników Sandro Rosella.
Katalończyk za wszelką cenę unikał odniesienia się do swojego ewentualnego transferu do Barcelony: "Wolę nie rozmawiać o tych sprawach. Nic nie wiem i jedyne co mogę powiedzieć, iż oczekuję tego, co najlepsze dla mnie", podkreślił Fabregas, który odniósł się również do swoich słów na temat chęci powrotu na Camp Nou.
"Nie żałuję niczego co powiedziałem, ponieważ jeśli to powiedziałem, to tak czułem. Ale sądzę, iż im mniej słów wyjdzie z ust, to lepiej dla wszystkich", zakończył.
[źródło: Sport]
"Nie rozmawiałem z nikim, nie wiem co się wydarzy. Jedynie czego obecnie chcę to myśleć jak korzystać z wakacji", mówił piłkarz Arsenalu, którego słowa wydają się wpisywać w politykę 'dyskrecji' nakreśloną przez współpracowników Sandro Rosella.
Katalończyk za wszelką cenę unikał odniesienia się do swojego ewentualnego transferu do Barcelony: "Wolę nie rozmawiać o tych sprawach. Nic nie wiem i jedyne co mogę powiedzieć, iż oczekuję tego, co najlepsze dla mnie", podkreślił Fabregas, który odniósł się również do swoich słów na temat chęci powrotu na Camp Nou.
"Nie żałuję niczego co powiedziałem, ponieważ jeśli to powiedziałem, to tak czułem. Ale sądzę, iż im mniej słów wyjdzie z ust, to lepiej dla wszystkich", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)