Ilie Sánchez 2011!
Po Jonathanie dos Santosie, Thiago, Sergi Roberto i Sergi Gómezie, we wtorek swój kontrakt z Barceloną przedłużył Ilie Sánchez. Pomocnik Barçy Atlètic związał się z klubem umową do 2011 roku, z możliwością przedłużenia kontraktu o kolejny rok.
Ilie awansował w tym sezonie z drużyny Juvenil A i stopniowo zdobywał zaufanie Luisa Enrique. Łącznie w 22 meczach Katalończyk spędził na boisku 1380 minut. Swojego jedynego gola w drugiej drużynie Barçy strzelił przeciwko Espanyolowi B. Na boisku zadebiutował w trzeciej kolejce ligowej, na stadionie Gavy (1:3). Wystąpił w pięciu z sześciu meczów, których stawką był awans do Segunda Division A (opuścił ostatnie spotkanie na Narcís Sala).
Pomocnik nie krył swojej radości po podpisaniu kontraktu. W wywiadzie dla Barça TV powiedział: "To dla mnie bardzo szczęśliwy dzień, chcę podziękować Luisowi Enrique za zaufanie, które mi okazał".
Ilie nigdy nie stracił cierpliwości, choć przyznaje, że wywalczenie miejsca w drużynie nie było łatwe. "Ciężko pracowałem, żeby zdobyć zaufanie místera".
Pierwsze piłkarskie kroki Ilie stawiał w Martínenc (95-96) i FCB Escola (96-99). Pomocnik wspomina tamte lata z nostalgią: "Nauczyli mnie wszystkiego, spotkałem Frana Sáncheza (aktualny trener Cadete A) i jego brata Félixa i jestem wdzięczny za ich pomoc". Przed powrotem do Barcelony w 2007 roku (do Juvenil B), Illie grał w Catalònii i Cornelli.
[źródło: FCBarcelona.com]
Ilie awansował w tym sezonie z drużyny Juvenil A i stopniowo zdobywał zaufanie Luisa Enrique. Łącznie w 22 meczach Katalończyk spędził na boisku 1380 minut. Swojego jedynego gola w drugiej drużynie Barçy strzelił przeciwko Espanyolowi B. Na boisku zadebiutował w trzeciej kolejce ligowej, na stadionie Gavy (1:3). Wystąpił w pięciu z sześciu meczów, których stawką był awans do Segunda Division A (opuścił ostatnie spotkanie na Narcís Sala).
Pomocnik nie krył swojej radości po podpisaniu kontraktu. W wywiadzie dla Barça TV powiedział: "To dla mnie bardzo szczęśliwy dzień, chcę podziękować Luisowi Enrique za zaufanie, które mi okazał".
Ilie nigdy nie stracił cierpliwości, choć przyznaje, że wywalczenie miejsca w drużynie nie było łatwe. "Ciężko pracowałem, żeby zdobyć zaufanie místera".
Pierwsze piłkarskie kroki Ilie stawiał w Martínenc (95-96) i FCB Escola (96-99). Pomocnik wspomina tamte lata z nostalgią: "Nauczyli mnie wszystkiego, spotkałem Frana Sáncheza (aktualny trener Cadete A) i jego brata Félixa i jestem wdzięczny za ich pomoc". Przed powrotem do Barcelony w 2007 roku (do Juvenil B), Illie grał w Catalònii i Cornelli.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)