Robinho, Santos albo Barça
Brazylijczyk wie, gdzie chce grać w przyszłym sezonie. Pewne jest, iż nie zamierza wracać do Anglii i że swoją przyszłość wiąże z Santosem lub Barceloną. Innych rozwiązań nie bierze pod uwagę.
Robinho z reprezentacją Canarinhos przebywa obecnie na mundialu w RPA, ale polecił swoim agentom Evandro de Souzie i Gilvanowi de Souzie, aby postarali się o jego pozostanie w obecnym klubie. Piłkarz jest wypożyczony z Manchesteru City do 4 sierpnia, ale ma nadzieję, że będzie mu dane zagrać z Santosem w najbliższej edycji Copa Libertadores (południowoamerykański odpowiednik Ligi Mistrzów)
Istnieje jednak druga opcja. Robinho bierze pod uwagę transfer lub wypożyczenie do Barcelony, która starała się o niego do ostatniego dnia zimowego okna transferowego. Wówczas jednak Duma Katalonii chciała wypożyczyć go na pół roku, a The Citizens myśleli o transferze definitywnym.
"Podczas rozmowy telefonicznej nowy dyrektor Manchesteru City, Luis Vicente, poinformował nas, że nie wpłynęła żadna oficjalna propozycja. Ani w sprawie odejścia, ani w sprawie pozostania w Brazylii", powiedział agent zawodnika. "Oczywiste jest, że sam piłkarz chciałby pozostać na kolejny sezon w Santosie, ale to zależy od City, które jest posiadaczem jego karty zawodniczej", dodał.
Zapytany o możliwość kontynuowania kariery w Europie, a konkretnie na Camp Nou, agent powiedział, że "gra w Barcelonie zawsze była jednym z jego celów, ale musimy myśleć realnie i brać pod uwagę fakty. Po spotkaniu z władzami City będziemy znali ich plany w stosunku do gracza".
Kataloński Sport donosi ponadto, iż Santos zainteresowany jest sprowadzeniem Keirrisona, kupionego przez Barçę latem zeszłego roku.
[źródło: Sport]
Robinho z reprezentacją Canarinhos przebywa obecnie na mundialu w RPA, ale polecił swoim agentom Evandro de Souzie i Gilvanowi de Souzie, aby postarali się o jego pozostanie w obecnym klubie. Piłkarz jest wypożyczony z Manchesteru City do 4 sierpnia, ale ma nadzieję, że będzie mu dane zagrać z Santosem w najbliższej edycji Copa Libertadores (południowoamerykański odpowiednik Ligi Mistrzów)
Istnieje jednak druga opcja. Robinho bierze pod uwagę transfer lub wypożyczenie do Barcelony, która starała się o niego do ostatniego dnia zimowego okna transferowego. Wówczas jednak Duma Katalonii chciała wypożyczyć go na pół roku, a The Citizens myśleli o transferze definitywnym.
"Podczas rozmowy telefonicznej nowy dyrektor Manchesteru City, Luis Vicente, poinformował nas, że nie wpłynęła żadna oficjalna propozycja. Ani w sprawie odejścia, ani w sprawie pozostania w Brazylii", powiedział agent zawodnika. "Oczywiste jest, że sam piłkarz chciałby pozostać na kolejny sezon w Santosie, ale to zależy od City, które jest posiadaczem jego karty zawodniczej", dodał.
Zapytany o możliwość kontynuowania kariery w Europie, a konkretnie na Camp Nou, agent powiedział, że "gra w Barcelonie zawsze była jednym z jego celów, ale musimy myśleć realnie i brać pod uwagę fakty. Po spotkaniu z władzami City będziemy znali ich plany w stosunku do gracza".
Kataloński Sport donosi ponadto, iż Santos zainteresowany jest sprowadzeniem Keirrisona, kupionego przez Barçę latem zeszłego roku.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (42)