Touré w Chelsea? Barça odrzuca ofertę
Wszystko wskazuje na to, iż są to ostatnie tygodnie przygody Yaya Touré w Barcelonie. Agent piłkarza, Dmitry Seluk w jednym z wywiadów stwierdził, że: "Mój klient jest bliższy odejścia z klubu aniżeli pozostania w nim."
Głos w całej sprawie zabrał również dyrektor techniczny Barçy, Txiki Begiristain, który publicznie oświadczył, iż: "Yaya musi pogodzić się z tym, że w zespole jest duża konkurencja i czasami siada na ławce rezerwowych." Taki stan rzeczy zupełnie nie odpowiada ambitnemu Touré, który chciałby być podstawowym zawodnikiem w drużynie Guardioli, tak jak to miało miejsce w sezonie 2008/09.
Yaya jest bliski odejścia i najbardziej prawdopodobnym kierunkiem przenosin reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej jest Premier League. Touré mógł być częścią wymiany na linii Cesc-Barça jednak czarnoskóry pomocnik nie chce grać w zespole The Gunners. Wenger przyjąłby gracza Barcelony z otwartymi rękoma jednak sam zainteresowany nie wiąże swojej przyszłości z zespołem z Emirates Stadium.
Najbliższa sprowadzenia Touré jest Chelsea Londyn, która złożyła za piłkarza oficjalną ofertę. Włodarze The Blues zaoferowali za defensywnego pomocnika Barçy 20 milionów euro, jednak oferta została odrzucona. Według Laporty Yaya jest wart większych pieniędzy, a te dla Chelsea nie stanowią problemu. Roman Abramowicz, któremu zależy na wzmocnieniu zespołu z całą pewnością lada dzień zaoferuje Barcelonie lepsze warunki finansowe. Szanse Touré na pozostanie na Camp Nou maleją z każdym dniem...
[źródło: Mundo Deportivo]
Głos w całej sprawie zabrał również dyrektor techniczny Barçy, Txiki Begiristain, który publicznie oświadczył, iż: "Yaya musi pogodzić się z tym, że w zespole jest duża konkurencja i czasami siada na ławce rezerwowych." Taki stan rzeczy zupełnie nie odpowiada ambitnemu Touré, który chciałby być podstawowym zawodnikiem w drużynie Guardioli, tak jak to miało miejsce w sezonie 2008/09.
Yaya jest bliski odejścia i najbardziej prawdopodobnym kierunkiem przenosin reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej jest Premier League. Touré mógł być częścią wymiany na linii Cesc-Barça jednak czarnoskóry pomocnik nie chce grać w zespole The Gunners. Wenger przyjąłby gracza Barcelony z otwartymi rękoma jednak sam zainteresowany nie wiąże swojej przyszłości z zespołem z Emirates Stadium.
Najbliższa sprowadzenia Touré jest Chelsea Londyn, która złożyła za piłkarza oficjalną ofertę. Włodarze The Blues zaoferowali za defensywnego pomocnika Barçy 20 milionów euro, jednak oferta została odrzucona. Według Laporty Yaya jest wart większych pieniędzy, a te dla Chelsea nie stanowią problemu. Roman Abramowicz, któremu zależy na wzmocnieniu zespołu z całą pewnością lada dzień zaoferuje Barcelonie lepsze warunki finansowe. Szanse Touré na pozostanie na Camp Nou maleją z każdym dniem...
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (133)