Transfer Cesca - kontratak Arsenalu

Mystique

20 maja 2010, 11:55

119 komentarzy
Najświeższe wiadomości donoszą, iż Arsenal chce za wszelką cenę zatrzymać Cesca. W tym celu ogłosił astronomiczną cenę 90 mln euro. Bossowie klubu z Londynu chcą tym samym otrzymać kwotę podobną do ubiegłorocznej, towarzyszącej transferowi Ronaldo z Manchesteru United do Realu.

Barcelona miała nadzieję na szybkie zakończenie negocjacji i transfer Cesca jeszcze przed weekendem. Klub Katalończyka jednak wyraźnie nie jest w nastroju do podejmowania zbyt szybkich decyzji. Szczególnie, że chodzi o filar drużyny - mimo jego deklaracji o chęci opuszczenia Emirates i dołączenia do klubu, którego jest wychowankiem.

Po zakontraktowaniu Davida Villi, Barcelona skierowała swoją uwagę na Fábregasa, ale wygląda na to, że nie uda się zamknąć tej transakcji równie szybko i - wbrew zapowiedziom - nie uda się pozyskać zawodnika przed Mistrzostwami Świata. Pośpiech katalońskiego klubu może okazać się zgubnym.

Wcześniej Arsenal dał do zrozumienia, że jakiekolwiek rozmowy rozpocznie od kwoty ok. 55 mln euro. Teraz Wenger i szefowie londyńskiego klubu są tak zdeterminowani, by zatrzymać młodego Katalończyka, że żądają kwoty oscylującej wokół 90 mln euro. Fundusze pozwoliłyby rywalizować i chronić piłkarzy przed pieniędzmi Barçy, Realu, Manchesteru United i - ostatnio - Manchesteru City.

Fakt posiadania przez Cesca kontraktu ważnego jeszcze pięć lat (a nie jak sądzono wcześniej cztery), daje Arsenalowi silny argument. Barcelona prowadzi obecnie ostrożną grę, z pewnością z uwagi na restrykcje FIFA dotyczące transferów.

Txiki Begiristain powiedział: "W tej sprawie liczy się Arsenal i to, jaka jest ich decyzja, ponieważ Fábregas jest dla nich bardzo ważnym graczem", powiedział. "To wspaniale, że chce do nas przyjść. Czasem jednak nie dzieje się to, czego oczekują piłkarze, ponieważ obowiązują ich umowy z klubami. Myślę, że pewnego dnia Cesc wystąpi w koszulce Blaugrana. Nie wiem kiedy, ale mam przeczucie, że jest piłkarzem Barcelony i byłby zachwycony możliwością gry tutaj. Musimy jednak szanować Arsenal i to, że Cesc ma z tym klubem ważny kontrakt".

Wydaje się, że Fábregas oczekiwał i oczekuje bardziej konkretnej reakcji Barcelony wobec odważnej deklaracji dotyczącej swojej przyszłości w Arsenalu. Nie może dojść do sytuacji, w której sam piłkarz wystąpi z prośbą o transfer. Takiego pożegnania kapitana Kanonierów nie chce z pewnością żadna ze stron.


[źródło: Daily Mail]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (119)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze