Ibrahimovic dostał wolną rękę

IceMan

18 maja 2010, 16:39

109 komentarzy
Czy Zlatan Ibrahimovic pozostanie na kolejny sezon w Barcelonie? Pytanie, które jeszcze jakiś czas temu wydawało się retoryczne z każdym dniem ma coraz większy znak zapytania.

Guardiola i sztab szkoleniowy mają już w głowie Barçę na sezon 2010/11. Czy jest w nim miejsce dla Zlatana Ibrahimovica? Nikt otwarcie nie przyzna, że nie. Wiadomym jest, iż w klubie na pewno pozostaną m.in Bojan Krkic i Dmytro Czyhrynski. Właśnie przyszłość Szweda jest największą zagadką na Camp Nou. Pep nie chce samodzielnie podejmować decyzji dotyczącej popularnego Ibry i to właśnie sam zainteresowany ma zdecydować o swojej przyszłości.

Pełny skład Barçy poznamy w ciągu kilku tygodni, jednak działacze i trenerzy chcą być fair wobec swoich podopiecznych. Przyjście do klubu Davida Villi jest kwestią dni lub godzin, więc sytuacja Ibrahimovica znacznie się skomplikuje.

Przed ubiegłym sezonem przychodził jako wielka gwiazda, która z powodzeniem miała zastąpić wspaniałego Samuela Eto'o. Szwed nie spełnił pokładanych w nim nadziei i jego pozycja w klubie nie jest niepodważalna.

Angielska prasa spekuluje na temat domniemanego zainteresowania Zlatanem przez Manchester City, którego trenerem jest Roberto Mancini. Usługami Szweda mogą być również zainteresowane Manchester United oraz Chelsea Londyn. Kandydatury Interu Mediolan z którego Ibrahimovic przychodził do Barçy, oraz Juventusu mają mniejsze szanse realizacji. W grę wchodzą bowiem znaczne wymagania finansowe snajpera.

Po przyjściu Villi to właśnie zadomowiony z Hiszpanią Astruryjczyk może stać się wielką '9' Barcelony. Z taką sytuacją ciężko będzie pogodzić się Ibrahimovicowi. Guardiola nie chce w zespole konfliktów, dlatego pozwoli Zlatanowi zadecydować o swojej przyszłości. Nie będzie robił przeszkód gdy piłkarz będzie chciał opuścić klub, ale też sam nie będzie namawiał go do odejścia.

Co z Yaya Touré?

Pod znakiem zapytania stoi również przyszłość w klubie Yaya Touré. Iworyjczyk, który zyskał sobie ogromną sympatię kibiców łączony jest m.in z Arsenalem Londyn. Agentowi piłkarza nie podoba się sytuacja swojego klienta, który przez większość sezonu przesiadywał na ławce.

Taki obrót sytuacji trudno zrozumieć gdyż jeszcze w sezonie 2008/09 reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej był jednym z tych, od których Guardiola rozpoczynał ustalenie składu. Wkład Touré w sześć pucharów zdobytych przez Barçę jest nieoceniony jednak wydaje się, iż Pep większe nadzieje pokłada w Busquetsie oraz Keicie. Za czarnoskórego pomocnika Barça zarobiłaby ok. 25 milionów euro.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (109)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze