Bojan: Ten mecz musimy rozstrzygnąć jak najszybciej

Lucas

12 maja 2010, 21:22

15 komentarzy
Jednym z kluczy do zwycięstwa Barcelony nad Realem Valladolid, według Bojana Krkicia, będzie "szybko strzelona bramka". Młody napastnik Dumy Katalonii, który w ostatnim czasie ‘wygryzł' z pierwszej jedenastki Zlatana Ibrahimovicia, także i w niedzielnym spotkaniu ma bardzo duże szanse wystąpić od pierwszej minuty. "Im szybciej w tym meczu wyjdziemy na prowadzenie, tym lepiej dla nas, bo w przypadku wyniku bezbramkowego może być nerwowo. Przy dużym wsparciu kibiców, będziemy jednak silniejsi", stwierdził napastnik Blaugrany.

Pomimo bliskiej perspektywy obrony tytułu Mistrza Hiszpanii przez drużynę Pepa Guardioli, Bojan nie bierze pod uwagę statystyk, zdając sobie jednocześnie sprawę z trudności zadania, które go czeka w niedzielę wieczorem - "Valladolid walczy w tym meczu o życie, dlatego kluczowe będzie rozstrzygnięcie tej trudnej rywalizacji tak szybko, jak się da. Natomiast o procentach, które ponoć stawiają nas w roli faworyta, nie powinno się mówić. Przecież zawsze jest ryzyko, że zdarzy się coś nieoczekiwanego".

Młody napastnik zwracając uwagę, że w ostatnim czasie dostawał szansę częściej niż zwykle, wyraził wdzięczność trenerowi Guardioli - "Dziękuję mu za to, że obdarzył mnie zaufaniem. To, że już kończy się sezon nie gra roli, ponieważ bycie cierpliwym i pomaganie zespołowi, kiedy tego potrzebuje jest czymś, co mnie charakteryzuje. Mam dopiero 19 lat i jeszcze cała kariera przede mną. Tak czy inaczej, ten sezon był dla mnie pozytywny - wśród najlepszych zawodników na świecie uczyłem się krok po kroku, jak stać się napastnikiem coraz bardziej kompletnym".

Mówiąc o swojej przyszłości w klubie, Bojan ujawnił kilka szczegółów - "Mam nadzieję, że ostatnie moje występy [sześć goli w jego siedmiu ostatnich spotkaniach - przyp. red.] pozwolą mi pozostać w Barcelonie i nie wchodzić w jakąkolwiek operację handlową. W każdym razie ani klub, ani trener, nic mi nie mówili o ewentualnej sprzedaży do innego klubu, dlatego nadal pracuję na to, by być pierwszym napastnikiem w drużynie".

Zwracając uwagę na doniesienia o rzekomym porozumieniu między napastnikiem Valencii, Davidem Villą, a Barceloną, Bojan zapewnił - "To jest wielki zawodnik i gra obok niego byłaby zaszczytem". Uznał również za "normalny" fakt, że został pominięty przez Vincente Del Bosque w kadrze Hiszpanii na czerwcowy Mundial w RPA - "Chciałbym mieć jakąś nadzieję, ale są inni gracze, którzy zasłużyli na to bardziej ode mnie. Mam nadzieję zagrać na Mistrzostwach Świata za cztery lata".

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze