Ingla i Ferrer połączą siły?
Jak donosi Mundo Deportivo, kandydaci na prezydenta Barcelony Jaume Ferrer i Marc Ingla spotkali się w ubiegłym tygodniu w centrum sportowym Bonasport, by porozmawiać na temat możliwego porozumienia przed czerwcowymi wyborami.
Choć obaj mogą spotkać się ponownie, zawarcie umowy w tym momencie wydaje się mało prawdopodobne, gdyż każdy z nich chciałby przewodniczyć kandydaturze. Ponadto, Ingla chciałby dołączyć do swojego zespołu jedynie dwie lub trzy osoby z ekipy Ferrera. Przeciwko umowie są także niektórzy członkowie grup obu kandydatów.
Hiszpańska agencja informacyjna EFE twierdzi, że pojawienie się na scenie byłego wiceprezesa ds. sportowych, Marka Ingli, było silnym ciosem dla zespołu Ferrera. Agencja dodaje, że kandydaci mogą spotkać się ponownie, choć wspólna kandydatura raczej nie jest obecnie możliwa.
[źródło: barcaelections2010.blogspot.com]
Choć obaj mogą spotkać się ponownie, zawarcie umowy w tym momencie wydaje się mało prawdopodobne, gdyż każdy z nich chciałby przewodniczyć kandydaturze. Ponadto, Ingla chciałby dołączyć do swojego zespołu jedynie dwie lub trzy osoby z ekipy Ferrera. Przeciwko umowie są także niektórzy członkowie grup obu kandydatów.
Hiszpańska agencja informacyjna EFE twierdzi, że pojawienie się na scenie byłego wiceprezesa ds. sportowych, Marka Ingli, było silnym ciosem dla zespołu Ferrera. Agencja dodaje, że kandydaci mogą spotkać się ponownie, choć wspólna kandydatura raczej nie jest obecnie możliwa.
[źródło: barcaelections2010.blogspot.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)