Ribéry: Chciałbym zagrać z Xavim
Uwikłany w skandal obyczajowy Franck Ribéry chce się skupić na grze i na swojej przyszłości. Francuz nie mówi otwarcie, gdzie zagra w przyszłym sezonie, jednak wyznał, że "kiedyś chciałbym zagrać z Xavim", a Lionela Messiego nazwał "zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie".
W rozmowie z FIFA.com, Franck Ribéry nazwał możliwość gry w Barcelonie lub Realu Madryt "pięknym snem". Francuz chwalił Leo Messiego nazywając go "zdecydowanie najlepszym piłkarzem świata", jednak więcej pochwał wygłosił pod adresem Xaviego. "Chciałbym z nim kiedyś zagrać", powiedział.
"Messi dla mnie jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie. Jednak jakbym miał wybrać piłkarza, z którym chciałbym kiedyś zagrać to byłby to Xavi. Jest to bardzo dobry piłkarz, wie jak zorganizować grę i mądrze prowadzić swój zespół do wygranej. Robi to w świetny sposób. Oczywiście możliwość gry w Barcelonie czy Realu Madryt to marzenie każdego piłkarza. To mój piękny sen", wyznał.
Francuz ciągle nie wyznał swojej decyzji względem przyszłości. W obecnym sezonie kontuzje nie pozwoliły mu grać na optymalnym poziomie. "Najgorszy moment mojej kariery to pierwsze sześć miesięcy obecnego sezonu, kiedy nieustannie bolało mnie kolano. Było to dla mnie trudne i uciążliwe, dlatego był to mój najcięższy okres w karierze. Teraz może być tylko lepiej", zakończył.
[źródło: Sport]
W rozmowie z FIFA.com, Franck Ribéry nazwał możliwość gry w Barcelonie lub Realu Madryt "pięknym snem". Francuz chwalił Leo Messiego nazywając go "zdecydowanie najlepszym piłkarzem świata", jednak więcej pochwał wygłosił pod adresem Xaviego. "Chciałbym z nim kiedyś zagrać", powiedział.
"Messi dla mnie jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie. Jednak jakbym miał wybrać piłkarza, z którym chciałbym kiedyś zagrać to byłby to Xavi. Jest to bardzo dobry piłkarz, wie jak zorganizować grę i mądrze prowadzić swój zespół do wygranej. Robi to w świetny sposób. Oczywiście możliwość gry w Barcelonie czy Realu Madryt to marzenie każdego piłkarza. To mój piękny sen", wyznał.
Francuz ciągle nie wyznał swojej decyzji względem przyszłości. W obecnym sezonie kontuzje nie pozwoliły mu grać na optymalnym poziomie. "Najgorszy moment mojej kariery to pierwsze sześć miesięcy obecnego sezonu, kiedy nieustannie bolało mnie kolano. Było to dla mnie trudne i uciążliwe, dlatego był to mój najcięższy okres w karierze. Teraz może być tylko lepiej", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (98)