Incydenty przed meczem

Mystique

28 kwietnia 2010, 15:21

117 komentarzy
Mourinho zdołał się bezpiecznie schronić przed atakiem fanów FC Barcelony

Trener włoskiej drużyny wyszedł z całej sytuacji oszołomiony i roztrzęsiony. Według Il Corriere dello Sport fani zaatakowali go we wtorek wieczorem.

Mourinho jechał na konferencję UEFA poprzedzającą rewanżowy półfinałowy pojedynek z Barceloną, nie dotarł jednak daleko. Grupa fanów Barcelony otoczyła samochód, zaczęła pluć, kopać samochód, pięściami bito w szyby. W kierunku auta poleciały różne przedmioty, takie jak puszki, butelki czy paczki po papierosach. Próbowano nawet rozhuśtać samochód Portugalczyka, na szczęście błyskawicznie zareagowała lokalna policja. Grupa agresywnych chuliganów zaś szybko rozproszyła się w tłumie przechodniów, pozostawiając szkoleniowca Interu roztrzęsionego i oszołomionego całą sytuacją.

Był to drugi atak w ciągu kilka godzin, wcześniej graczy Interu przywitały na lotnisku niewybredne komentarze fanów Blaugrana.

Ochrona zabezpieczyła każde wejście i wjazdy do hotelu.

Hotel Interu obrzucony petardami

W nocy zanotowano sporo incydentów wokół hotelu, w którym zakwaterowani są piłkarze włoskiego klubu. Szczególnie uciążliwe było wybuchające petardy, które nikomu nie pozwalały zasnąć. Sprawa ta szczególnie zirytowała José Mourinho.

"Piekło" dla Interu?

Doniesienia o całej sprawie nikną dziś pośród dziesiątek czy setek wiadomości pełnych entuzjazmu. Zewsząd słyszymy o niesamowitej wręcz mobilizacji culés, o takową wprost apeluje m.in. oficjalna strona klubu. Incydenty te prowokowane są przez marginalną grupkę katalońskich fanów, powinny być i są potępiane przez zdecydowaną większość kibiców. Pamiętać jednak trzeba o tym, że nie o takie "piekło" dla Interu apelowały media. Miejmy nadzieję, że wszystko rozstrzygnie się dziś w duchu sportowej rywalizacji - na boisku o 20.45.

[źródło: goal.com, Daily Telegraph, własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (117)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze