Moratti: Arbiter pod presją Barçy
Prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti odnosząc się do wypowiedzi zawodników Barcelony o Olegário Benquerençy, który sędziował w pierwszym meczu, skrytykował kataloński klub za próby "wywierania presji na arbitrach". Włoski potentat naftowy uzasadnił jednak, że nie jest to dla niego nowa sytuacja - "Barcelona chce za wszelką cenę awansować do finału. Dlatego przed rewanżem tego rodzaju zachowanie wydaje się całkiem normalne".
"Inter jest w pełni skoncentrowany na rewanżu z Katalończykami. Pomimo faktu, że jest na dobrej drodze do obrony tytułu mistrzowskiego, sytuacja w Serie A wcale nie rozprasza zawodników. Wszyscy są maksymalnie skoncentrowani, bo mają jasno wyznaczony cel - awans do finału Ligi Mistrzów. To bardzo ważne dla tego klubu" - stwierdził prezydent Interu.
"Barcelona będzie chciała jednak pokazać na Camp Nou swoją prawdziwą twarz. Gra toczy się o finał" - podkreślił Moratti, który również nie ukrywał zadowolenia, że jego zespół po zwycięstwie nad Atalantą i porażce Romy z Sampdorią, awansował na pozycje lidera w lidze włoskiej.
"Inter jeszcze niczego nie wygrał. Do zakończenia sezonu, nam i Romie zostały jeszcze trzy bardzo ważne spotkania" - zakończył.
[źródło: Marca]
"Inter jest w pełni skoncentrowany na rewanżu z Katalończykami. Pomimo faktu, że jest na dobrej drodze do obrony tytułu mistrzowskiego, sytuacja w Serie A wcale nie rozprasza zawodników. Wszyscy są maksymalnie skoncentrowani, bo mają jasno wyznaczony cel - awans do finału Ligi Mistrzów. To bardzo ważne dla tego klubu" - stwierdził prezydent Interu.
"Barcelona będzie chciała jednak pokazać na Camp Nou swoją prawdziwą twarz. Gra toczy się o finał" - podkreślił Moratti, który również nie ukrywał zadowolenia, że jego zespół po zwycięstwie nad Atalantą i porażce Romy z Sampdorią, awansował na pozycje lidera w lidze włoskiej.
"Inter jeszcze niczego nie wygrał. Do zakończenia sezonu, nam i Romie zostały jeszcze trzy bardzo ważne spotkania" - zakończył.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)