Laporta: Z Interem, remontada
Sternik Barcelony wierzy, że podopieczni Pepa Guardioli otrzymają maksimum wsparcia od swoich kibiców w środowym rewanżu z Interem Mediolan.
Spotkanie z CD Xerez już za nami. Teraz wszystkie myśli skupione są na rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. Wie o tym Joan Laporta, który w ostatnich dniach zdawał się być optymistą. Laporta nie zapomniał jednak skomentować wygranej z Xerez, która przybliża Barcelonę do obrony tytułu mistrzowskiego.
"Dziś zwycięstwo było bardzo ważne, ponieważ to był mecz-pułapka. Lider grał z ostatnią drużyną tabeli, a samo spotkanie było w połowie drogi tego, czego bardzo pragniemy, czyli historycznej remontady z Interem. Należało to spotkanie wygrać, a to nie było proste, kiedy w perspektywie jest arcyważny mecz z włoską drużyną. Mimo to, piłkarze dobrze zareagowali, wygraliśmy i dalej jesteśmy liderem Primera Division. Wszystko zależy od nas", skomentował Laporta.
Przenosząc się już myślami do rewanżu z drużyną Mourinho, sternik Barcelony powiedział: "Teraz musimy skupić się na środowym pojedynku, by odwrócić losy tej potyczki. Podoba mi się reakcja piłkarzy i kibiców, którzy okazują wsparcie. Uda się odrobić straty, z pewnością".
Laporta, który nie tak dawno apelował: "Jeśli jednak się nie uda, jeśli nie awansujemy, ten zespół i sztab trenerski zasługuje na owację na stojąco", dodał, że "piłkarze nie zawiodą".
"Będzie wielka jedność. Kibice Barcelony odpowiedzą na wezwanie. Mamy szansę po raz drugi zagrać w finale Ligi Mistrzów, więc jestem pewien, że wszyscy będą zjednoczeni, by pomóc drużynie w osiągnięciu sukcesu", dodał sternik Barçy.
"To może być historyczna remontada. Ani Mourinho, ani Inter nie przerażają mnie. Musimy skoncentrować się na sobie. Mamy zespół, który może tego dokonać, może awansować i jestem pewien, że tak się stanie", zakończył Laporta.
[źródło: Sport]
Spotkanie z CD Xerez już za nami. Teraz wszystkie myśli skupione są na rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. Wie o tym Joan Laporta, który w ostatnich dniach zdawał się być optymistą. Laporta nie zapomniał jednak skomentować wygranej z Xerez, która przybliża Barcelonę do obrony tytułu mistrzowskiego.
"Dziś zwycięstwo było bardzo ważne, ponieważ to był mecz-pułapka. Lider grał z ostatnią drużyną tabeli, a samo spotkanie było w połowie drogi tego, czego bardzo pragniemy, czyli historycznej remontady z Interem. Należało to spotkanie wygrać, a to nie było proste, kiedy w perspektywie jest arcyważny mecz z włoską drużyną. Mimo to, piłkarze dobrze zareagowali, wygraliśmy i dalej jesteśmy liderem Primera Division. Wszystko zależy od nas", skomentował Laporta.
Przenosząc się już myślami do rewanżu z drużyną Mourinho, sternik Barcelony powiedział: "Teraz musimy skupić się na środowym pojedynku, by odwrócić losy tej potyczki. Podoba mi się reakcja piłkarzy i kibiców, którzy okazują wsparcie. Uda się odrobić straty, z pewnością".
Laporta, który nie tak dawno apelował: "Jeśli jednak się nie uda, jeśli nie awansujemy, ten zespół i sztab trenerski zasługuje na owację na stojąco", dodał, że "piłkarze nie zawiodą".
"Będzie wielka jedność. Kibice Barcelony odpowiedzą na wezwanie. Mamy szansę po raz drugi zagrać w finale Ligi Mistrzów, więc jestem pewien, że wszyscy będą zjednoczeni, by pomóc drużynie w osiągnięciu sukcesu", dodał sternik Barçy.
"To może być historyczna remontada. Ani Mourinho, ani Inter nie przerażają mnie. Musimy skoncentrować się na sobie. Mamy zespół, który może tego dokonać, może awansować i jestem pewien, że tak się stanie", zakończył Laporta.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)