Barça nie chce Cesca
Cesc Fabregas nie trafi latem na Camp Nou - tak przynajmniej twierdzi Peter Hill-Wood, prezes Arsenalu, któremu Barcelona obiecała, iż podczas letniego okienka transferowego nie będzie starała się o pozyskanie swojego wychowanka.
O powrocie 22-latka do stolicy Katalonii mówi się od kilku sezonów, jednak podczas ćwierćfinałowego spotkania pomiędzy Arsenalem i Barça doszło do porozumienia wobec, którego Mistrzowie Hiszpanii nie będą walczyli o rozgrywającego 'Kanonierów'.
"Nie ukrywam, że byłem zaniepokojony ciągłymi spekulacjami na temat Fabregasa i jego ewentualnych przenosin do Barcelony. Jednak podczas ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzów przeprowadziliśmy prywatną rozmowę w sali posiedzeń, gdzie poinformowano mnie, iż Barça nie będzie się starała o Cesca tego lata", mówi Hill-Wood.
"Jeśli Katalończycy w przyszłości będą zainteresowani kupnem naszego piłkarza, z pewnością przyjdą z tym do nas. Nie mogę być pewien, czy mówili prawdę, ale Barça jest zadowolona ze swoich obecnych zawodników i nie potrzebuje Hiszpana", dodaje.
Niemniej jednak zarząd z Joanem Laportą po sezonie będzie musiał opuścić Camp Nou, a nazwisko Fabregasa może być kartą przetargową kandydatów na nowego prezydenta.
"Czy Barça potrzebuje Cesca? Nie. Mówili, iż nie są nim obecnie zainteresowani. To dlas nas bardzo dobra informacja, chcemy by pomocnik pozostał na Emirates na długie lata."
[źródło: goal.com]
O powrocie 22-latka do stolicy Katalonii mówi się od kilku sezonów, jednak podczas ćwierćfinałowego spotkania pomiędzy Arsenalem i Barça doszło do porozumienia wobec, którego Mistrzowie Hiszpanii nie będą walczyli o rozgrywającego 'Kanonierów'.
"Nie ukrywam, że byłem zaniepokojony ciągłymi spekulacjami na temat Fabregasa i jego ewentualnych przenosin do Barcelony. Jednak podczas ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzów przeprowadziliśmy prywatną rozmowę w sali posiedzeń, gdzie poinformowano mnie, iż Barça nie będzie się starała o Cesca tego lata", mówi Hill-Wood.
"Jeśli Katalończycy w przyszłości będą zainteresowani kupnem naszego piłkarza, z pewnością przyjdą z tym do nas. Nie mogę być pewien, czy mówili prawdę, ale Barça jest zadowolona ze swoich obecnych zawodników i nie potrzebuje Hiszpana", dodaje.
Niemniej jednak zarząd z Joanem Laportą po sezonie będzie musiał opuścić Camp Nou, a nazwisko Fabregasa może być kartą przetargową kandydatów na nowego prezydenta.
"Czy Barça potrzebuje Cesca? Nie. Mówili, iż nie są nim obecnie zainteresowani. To dlas nas bardzo dobra informacja, chcemy by pomocnik pozostał na Emirates na długie lata."
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (73)