40 goli Messiego
Passa Leo Messiego wydaje się nie mieć swojego końca. 17 bramek strzelonych przez Argentyńczyka w ostatnich 11 spotkaniach tylko potwierdzają wielką formę napastnika Barcelony i pozwalają przypuszczać, że w tym sezonie La Liga stanie się nowym strzelcem-rekordzistą. Do tego momentu we wszystkich rozgrywkach uzbierał na swoim koncie 40 goli, na które składają się: 27 w lidze, 8 w Champions League, 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata, 2 w Superpucharze Hiszpanii i jeden w Pucharze Króla.
Leo Messi przybył z drużyną do Madrytu w glorii chwały po czterech trafieniach zadanych Arsenalowi w Lidze Mistrzów. Tymczasem w sobotni wieczór, znów otworzył wynik konfrontacji, fantastycznie wymieniając piłkę z Xavim i ogrywając bezradnego Arbeloę. W ten oto sposób Leo pokonał Ikera Casillasa po raz siódmy w swojej karierze i do pobicia rekordu Eto'o (który bramkarza Realu pokonał 8 razy) pozostało mu już tylko jedno trafienie.
Ponadto Argentyńczyk jest na dobrej drodze do tego, by zdetronizować Brazylijczyka Ronaldo, jako najlepszego strzelca Barcelony w La Liga, który 34 golami w sezonie 1996/97 zapisał się na kartach historii. Leo Messi na poprawienie tego rekordu ma szansę jeszcze w siedmiu ligowych spotkaniach (z Deportivo, Xerez, Tenerife i Valladolid na Camp Nou, a także z Espanyolem, Villarreal i Sevillą na wyjeździe).
Tymczasem, w porównaniu do zeszłego sezonu, napastnik Blaugrany zdążył już poprawić swój dorobek strzelecki - wówczas zanotował 38 trafień (23 w La Liga, 9 w Lidze Mistrzów, 6 w Pucharze Króla).
[źródło: Marca]
Leo Messi przybył z drużyną do Madrytu w glorii chwały po czterech trafieniach zadanych Arsenalowi w Lidze Mistrzów. Tymczasem w sobotni wieczór, znów otworzył wynik konfrontacji, fantastycznie wymieniając piłkę z Xavim i ogrywając bezradnego Arbeloę. W ten oto sposób Leo pokonał Ikera Casillasa po raz siódmy w swojej karierze i do pobicia rekordu Eto'o (który bramkarza Realu pokonał 8 razy) pozostało mu już tylko jedno trafienie.
Ponadto Argentyńczyk jest na dobrej drodze do tego, by zdetronizować Brazylijczyka Ronaldo, jako najlepszego strzelca Barcelony w La Liga, który 34 golami w sezonie 1996/97 zapisał się na kartach historii. Leo Messi na poprawienie tego rekordu ma szansę jeszcze w siedmiu ligowych spotkaniach (z Deportivo, Xerez, Tenerife i Valladolid na Camp Nou, a także z Espanyolem, Villarreal i Sevillą na wyjeździe).
Tymczasem, w porównaniu do zeszłego sezonu, napastnik Blaugrany zdążył już poprawić swój dorobek strzelecki - wówczas zanotował 38 trafień (23 w La Liga, 9 w Lidze Mistrzów, 6 w Pucharze Króla).
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (46)