Barça Atlètic wygrywa

Blazeq

21 marca 2010, 17:12

11 komentarzy
Rozgrywki w Segunda B wkroczyły w decydującą fazę. Barça Atlètic w 30. kolejce zmierzyła się na wyjeździe z ekipą Gramenet Milán i zwyciężyła 2:1. Zwycięstwo podopiecznym Luisa Enrique zapewnili Elvis i Benja zdobywając po jednej bramce. Po Porażce ze Sportingiem i dwóch remisach z Alcoyano i Logroñés udało się zdobyć trzy punkty i utrzymać drugą lokatę w tabeli grupy trzeciej.

Wyjazd do Santa Coloma de Gramanet nie zapowiadał się najlepiej. Kontuzje Thiago, Armando oraz Montoi i Oriola Romeu skompilowały sytuację kadrową. Mecz z rywalami zza miedzy trzeba było jednak wygrać, aby jeszcze bardziej nie skomplikować sobie drogi do baraży. W rundzie jesiennej rezerwy Barcelony pewnie pokonały ekipę Gramenet Milán 3:1 po dwóch bramkach Ruedy i jednej Jonathana Soriano. Zadaniem na dziś było powtórzenie tego osiągnięcia.

Bramka do szatni

Początek pierwszej połowy to bardzo wyrównana gra. Żadnej z drużyn nie udało się przejąć inicjatywy. Gospodarze nie potrafili jednak nawet zagrozić rezerwom Barcelony, podczas gdy przyjezdni co jakiś czas stwarzali zagrożenie pod bramką Gramenet. Już w 10. minucie dobrą okazję zmarnował Soriano. Między 33. a 35. minutą meczu Barça Atlètic stworzyła sobie dwie kolejne szanse. Najpierw bliski pokonania bramkarza gospodarzy był obrońca gości, Espasandin, a minutę później swojej szansy nie wykorzystał również Benja.

Kiedy wydawało się, że pierwsza część spotkania zakończy się bezbramkowym remisem, szczęście wreszcie uśmiechnęło się do podopiecznych Luisa Enrique. Z rzutu rożnego zacentrował Rueda, a bramkę głową zdobył Elvis i w 42. minucie było 0:1. Do przerwy nic już się nie zmieniło i to goście schodzili do szatni w lepszych nastrojach.

Benja dobija, Óscar ratuje honor

Druga połowa zaczęła się jeszcze lepiej, niż pierwsza zakończyła. Zaledwie po minucie gry rezerwy Barcelony podwyższyły prowadzenie. Znakomitą akcję zapoczątkował Elvis zagrywając piłkę do Sergi Roberta, który szybko uruchomił podaniem Benję, a ten pokonał golkipera Gramenet.

Trafienie to uskrzydliło jeszcze bardziej podopiecznych Luisa Enrique, którzy przez blisko pół godziny nieustannie atakowali. Najlepszą okazję do zdobycia bramki zmarnował jednak w 57. minucie Rueda, a chwilę po tym do głosu wreszcie doszli gospodarze. Przez ostatnie 20 minut Gramenet stworzyło sobie wystarczająco dużo sytuacji bramkowych, żeby przynajmniej wyrównać. Na szczęście z dobrej strony pokazał się Miño, który wybronił dwa strzały Pedro. Dopiero na dwie minuty przed końcem spotkania gospodarzom udało się udokumentować przewagę golem. Raúl asystował a Óscar wpisał się na listę strzelców. W ostatnich sekundach meczu groźną kontrę przeprowadzili jeszcze goście. W roli głównej wystąpił Sergi Roberto, ale nie udało się strzelić trzeciej bramki.

Trzy punkty zdobyte na trudnym terenie pozwolą rezerwom Barcelony utrzymać drugie miejsce za ekipą Sant Andreu. Nie można jednak spocząć na laurach, ponieważ rywale mają niewielką stratę i wystarczą dwa lub trzy potknięcia, a można sezon zakończyć na piątym miejscu. Już w najbliższy weekend podopiecznych Luisa Enrique czekają małe derby Barcelony. Zmierzą się oni na Mini Estadi z drugim zespołem Espanyolu. O zwycięstwo na pewno nie będzie łatwo.

Bramki:
0:1, Elvis (42')
0:2, Benja (46')
1:2, Óscar (88')

Arbiter: Iván González González.

Gramenet Milán: Miguel (Óscar), Santos, Rubén, Jorge, Rezzonico, Pedro, Aaron, Nando, Raúl, Alfaro, Carlos (Joaquín, min. 66).

FC Barcelona Atlètic: Miño, Muniesa, Espasandín, Bartra (Benítez, min. 73), Fontàs, Rueda, Elvis, Sergi Roberto, Nolito (Vázquez, min. 61), Benja, Soriano (Ilie, min. 80).

Tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]


[źródło: FCBarcelona.com/Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze