Alves wróci na Malagę?
Po trzech tygodniach przerwy i nieobecności w pięciu meczach, Dani Alves ma realną szansę, aby powrócić na boisko w spotkaniu z Malagą. Pep Guardiola będzie mógł więc odetchnąć z ulgą, Brazylijczyk wróci na prawą obronę drużyny, na której grali ostatnio Maxwell, Jeffren i Puyol (trzykrotnie).
Dla trenera Barçy parę podstawowych środkowych obrońców stanowią Piqué i Puyol. W związku z kontuzjami i zawieszeniem za kartki, Guardiola nie mógł wystawić tego duetu od kilku meczów, co sprawiało, że defensywa Barcelony nie była szczelna tak jak zazwyczaj. Zwłaszcza na Mercedes-Benz Arena obrona nie stanowiła monolitu.
Powrót Alvesa powinien sprawić, że prawe skrzydło drużyny na nowo zacznie funkcjonować. Po drugiej stronie boiska wciąż brakuje jednak Erica Abidala, leczącego naderwany mięsień przywodziciela lewej nogi. Francuza czekają jeszcze przynajmniej dwa tygodnie przerwy w grze.
W środku boiska, wraz z powrotem Xaviego, wzrosła liczba możliwych do zastosowania wariantów. Pep może posadzić na ławce Touré lub Busquetsa i ponownie przesunąć Iniestę do pomocy. Niezdolny do gry wciąż pozostaje Keita. Jeśli chodzi o atak, tu pewne miejsce mają Messi i Ibra, z którymi ofensywne trio powinien tworzyć Pedro, mający teraz więcej szans na grę niż Henry.
[źródło: Mundo Deportivo]
Dla trenera Barçy parę podstawowych środkowych obrońców stanowią Piqué i Puyol. W związku z kontuzjami i zawieszeniem za kartki, Guardiola nie mógł wystawić tego duetu od kilku meczów, co sprawiało, że defensywa Barcelony nie była szczelna tak jak zazwyczaj. Zwłaszcza na Mercedes-Benz Arena obrona nie stanowiła monolitu.
Powrót Alvesa powinien sprawić, że prawe skrzydło drużyny na nowo zacznie funkcjonować. Po drugiej stronie boiska wciąż brakuje jednak Erica Abidala, leczącego naderwany mięsień przywodziciela lewej nogi. Francuza czekają jeszcze przynajmniej dwa tygodnie przerwy w grze.
W środku boiska, wraz z powrotem Xaviego, wzrosła liczba możliwych do zastosowania wariantów. Pep może posadzić na ławce Touré lub Busquetsa i ponownie przesunąć Iniestę do pomocy. Niezdolny do gry wciąż pozostaje Keita. Jeśli chodzi o atak, tu pewne miejsce mają Messi i Ibra, z którymi ofensywne trio powinien tworzyć Pedro, mający teraz więcej szans na grę niż Henry.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)