Powrót Milito

changu

24 lutego 2010, 18:16

7 komentarzy
Od feralnego dla Gabriela Milito meczu na Old Trafford, w którym doznał on ciężkiej kontuzji, minęło przeszło dwadzieścia dwa miesiące. Spotkanie w Stuttgarcie było dla argentyńskiego obrońcy wyjątkowe, gdyż po tak długim czasie przerwy znów wystąpił w meczu Ligi Mistrzów.

Manchester 2008. Stuttgart 2010. Dwa miasta, dwa stadiony, dwóch przeciwników, których Gabriel Milito zapamięta szczególnie. Z jednej strony pamiętny pojedynek w Manchesterze zakończył przygodę Barçy w Lidze Mistrzów. Z drugiej, był to początek długiej i bolesnej przerwy w grze dla Gabiego Milito, zakończonej dopiero pucharowym meczem z Sevillą, tuż po ubiegłorocznych świętach Bożego Narodzenia. Do Primera Division powrócił w wyjazdowym spotkaniu z Tenerife. Jednak na powrót na boiska Ligi Mistrzów, Gabriel Milito musiał poczekać nieco dłużej. Ostatecznie, dzień ten nadszedł i wybiegł na murawę stadionu w Stuttgarcie.

Wielki Valdés

Fakt, iż Victor Valdés prezentuje od pewnego czasu fantastyczną formę, nie jest już dla przeciętnego fana piłki nożnej zaskoczeniem. Trzeba przyznać, że to właśnie głównie dzięki niemu, Barça wywiozła ze Stuttgartu bardzo korzystny wynik 1:1. Z wiekiem Victor prezentuje się coraz lepiej, zarówno w grze rękoma, jak i nogami. Jest prawdziwą gwarancją bezpieczeństwa w defensywie.

Ibra znów strzela

We wtorkowy wieczór Zlatan Ibrahimović ostatecznie uciął wszelkie spekulacje, mówiące o tym, że nie potrafi on strzelać bramek w ważnych spotkaniach. Jego trafienie w Stuttgarcie, być może zagwarantuje FC Barcelonie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W obecnym sezonie Ibra ma na swym koncie 15 strzelonych bramek, a dwie z nich strzelił w ciągu trzech ostatnich meczy. Obecnie zrównał się z Pedro w klubowej klasyfikacji strzelców.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze