Publiczność wspiera Ibrahimovicia

Looky

8 lutego 2010, 11:57

21 komentarzy
W sobotę Zlatan Ibrahimović ponownie nie zdobył bramki, ale dołożył wszelkich starań, aby "zdjąć klątwę", która ciąży na nim od 5 stycznia, kiedy w meczu z Sevillą strzelił wyrównującego gola. Od tego czasu, w sześciu kolejnych spotkaniach Szwedowi nie udało się trafić do siatki rywali.

Z Getafe podjął kolejne próby, ale ponownie zagrał bardziej dla drużyny niż dla siebie. Godne uwagi jest to, że piłkarz miał wsparcie publiczności, która dodawał mu otuchy. W końcówce pierwszej połowy, kiedy nie wykorzystał okazji "sam na sam" z Codiną, kibice głośno skandowali "Ibra, Ibra". Sytuacja powtórzył się w 51. minucie, gdy Pep Guardiola, ze względów taktycznych, wprowadził za Szweda Sergio Busquetsa.

W przerwie meczu Zlatan zmienił żółte buty na niebieskie, w których grając 5 stycznia, zdobył swoją ostatnią bramkę. W sobotę miał za mało czasu, aby sprawdzić, czy niebieski kolor przynosi mu szczęście.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze