Barça Atlètic rozbiła Gavę

Blazeq

31 stycznia 2010, 00:01

13 komentarzy
W meczu 23. kolejki Segunda B, Barça Atlètic wysoko pokonała na Mini Estadi Gavę. Podopieczni Luisa Enrique wbili gościom aż pięć bramek, nie tracąc przy tym ani jednej. Na listę strzelców wpisali się kolejno: Rueda, Elvis, Nolito, Soriano oraz Gai Assulin. Kolejne trzy punkty pozwolą rezerwom Barcelony utrzymać drugą lokatę w grupie trzeciej Segunda B, niezależnie od wyników niedzielnych spotkań.

Po pechowej porażce z drugim zespołem Mallorki (1:0) oraz stracie punktów w meczu z Benidorm (2:2), rezerwy Barcelony podjęły na własnym boisku znacznie słabszego rywala. Gavá to bowiem zespół, dla którego sukcesem będzie utrzymanie się w Segunda B. Trudno było sobie wyobrazić lepszą okazję na przerwanie, krótkiej bo krótkiej, ale serii meczów bez zwycięstwa.

Niegościnni gospodarze

Barça Atlètic nie miała zamiaru zbyt długo wymieniać uprzejmości z przyjezdnymi. Już w 4. minucie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie. Na prawej stronie ładnie piłkę wymienili ze sobą Montoya i Assulin, ten drugi dostrzegł dobrze ustawionego Elvisa, Nigeryjczyk nie zdołał jednak umieścić piłki w bramce.

Na kolejną okazję nie trzeba było długo czekać. Obchodzący 22. urodziny Rueda widząc, że partnerzy nie są w stanie sprawić mu prezentu, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Pomocnik rezerw Barcelony w 6. minucie spotkania uderzył zza pola karnego, a piłka wylądowała w siatce. Skromne prowadzenie nie satysfakcjonowało jednak gospodarzy i starali się jak najszybciej zdobyć drugą bramkę.

Swój cel osiągnęli oni w 36. minucie. Akcję rozpoczął Muniesa, który świetną interwencją powstrzymał groźnie zapowiadającą się akcję gości. Atak szybko wyprowadził Nolito, zagrał dokładną piłkę do Elvisa, a Nigeryjczyk tym razem się nie pomylił i było 2:0. Nie minęły dwie minuty, a drugi zespół Barcelony powinien prowadzić już trzema bramkami. Znów z dobrej strony pokazał się Nolito, dzięki któremu Luque znalazł się sam na sam z Marcosem, ale pojedynek wygrał golkiper gości. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Kolejne okazje, kolejne bramki

Przerwa nie wytrąciła z rytmu podopieczny Luisa Enrique. Od pierwszych minut drugiej części spotkania rzucili się oni do ataku. Swoje okazje mieli Gai i Luque, ale albo brakowało precyzji, albo Marcos stawał na wysokości zadania. Trzecia bramka wisiała jednak w powietrzu.

W 54. minucie bramkarz Gavy popełnił poważny błąd. Dopuścił się faulu w polu karnym, osłabiając tym samym swój zespół i fundując rzut karny rezerwom Barcelony. Jedenastkę bez problemu na bramkę zamienił Nolito. Chwilę później opuścił on boisko wraz z innym strzelcem bramki, Ruedą, a na placu gry pojawili się Soriano i Benja. Z dobrej strony pokazał się zwłaszcza pierwszy z wymienionych rezerwowych. Najskuteczniejszy napastnik Barçy Atlètic potrzebował zaledwie 12 minut, by wpisać się na listę strzelców. Dzięki temu trafieniu ma on już na koncie 13 bramek.

Wynik 4:0 wydawał się satysfakcjonować gospodarzy. Podopieczni Luisa Enrique już nie forsowali tempa, ale wciąż utrzymywali się przy piłce i starali się stworzyć kolejne okazje. Spokojna gra przyniosła efekt na cztery minuty przed końcem spotkania. Sergi Roberto dobrze obsłużył Gaia Assulina, a Izraelczyk ustalił wynik na 5:0.

Dzięki zwycięstwu rezerwy Barcelony umocniły się na drugiej pozycji w tabeli. Po takiej strzelaninie z pewnością poprawiły się także morale zespołu. To dobry prognostyk przed kolejną rundą spotkań. W przyszłym tygodniu Barçę Atlètic czeka trudna wyprawa do Dénii.


Bramki:
1:0, Rueda (6')
2:0, Elvis (36')
3:0, Nolito (karny, 54')
4:0, Soriano (73')
5:0, Gai Assulin (86')

Arbiter: Juan Francisco García.

FC Barcelona Atlètic: Oier, Montoya (Armando Lozano, min. 45), Muniesa, Bartra, Fontàs, Rueda (Soriano min. 61), Gai, Sergi, Nolito (Benja, min. 61) Luque, Elvis.

Gavá: Marcos, Javi, Alfred, Sofias, Dani, Quino, Manteca, Dani Guerrero, Céspedes, Raúl, Serramitja.

Tutaj możecie obejrzeć galerię z tego spotkania: [KLIK!]

A tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]


[źródło: FCBarcelona.com/Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze