Raport z Copa del Rey
Pomimo, iż Barcelona pożegnała się już z rozgrywkami o Puchar Króla, wciąż warto śledzić dalszy rozwój wypadków. W środę oraz czwartek rozegrane zostały pierwsze spotkania ¼ finału tychże rozgrywek. Obecnie z czołówki La Liga pozostały w Pucharze Hiszpanii jedynie Sevilla, Deportivo La Coruna oraz Mallorca. Los chciał, iż dwie z najsilniejszych spośród tych ekip starły się już w jednym z ćwierćfinałów. Sevilla na stadionie Deportivo La Coruña, El Riazor, niespodziewanie łatwo rozbiła gospodarzy, strzelając im trzy bramki, nie tracąc przy tym żadnej. Tym samym gracze z Andaluzji stali się niekwestionowanym faworytem rozgrywek, zwłaszcza iż rewanż na własnym stadionie wydaje się jedynie formalnością.
W innych spotkaniach nie zabrakło również niespodzianek. Za taką należy zwłaszcza uznać porażkę na własnym obiekcie piłkarzy Mallorki. Niesłychanie silni w tym sezonie na własnym stadionie w lidze gracze z Balearów niespodziewanie polegli u siebie z biedniejszymi kuzynami stołecznych Atlético i Realu- Getafe. Równie zaskakujący wydaje się także remis na Vicente Calderon Atlético 1:1 z ostatnim z pozostałych na placu boju drugoligowców-Celtą Vigo. Prawda jest jednak taka, że huśtawka formy w tym sezonie nie jest niczym niezwykłym w wykonaniu piłkarzy z Madrytu.
W ostatnim spotkaniu będący ostatnio w dobrej dyspozycji Racing Santander wygrał na własnym obiekcie 2:1 z Osasuną.
Spotkania rewanżowe odbędą się w przyszłym tygodniu.
Deportivo La Coruña - Sevilla FC 0:3
Strzelcy: Negredo 26', Renato 67', Navas 69'
RCD Mallorca - Getafe CF 1:2
Strzelcy: Castro 90 + 2' - Manu del Moral 50', Miku 68'
Racing Santander - CA Osasuna 2:1
Strzelcy: Colsa 63', Diop 84' - Pandiani 88'
Atlético Madryt - Celta Vigo 1:1
Strzelcy: Tiago 11' - Trasshorras 3'
Skrót najciekawszego spotkania: Deportivo La Coruña - Sevilla FC 0:3
W innych spotkaniach nie zabrakło również niespodzianek. Za taką należy zwłaszcza uznać porażkę na własnym obiekcie piłkarzy Mallorki. Niesłychanie silni w tym sezonie na własnym stadionie w lidze gracze z Balearów niespodziewanie polegli u siebie z biedniejszymi kuzynami stołecznych Atlético i Realu- Getafe. Równie zaskakujący wydaje się także remis na Vicente Calderon Atlético 1:1 z ostatnim z pozostałych na placu boju drugoligowców-Celtą Vigo. Prawda jest jednak taka, że huśtawka formy w tym sezonie nie jest niczym niezwykłym w wykonaniu piłkarzy z Madrytu.
W ostatnim spotkaniu będący ostatnio w dobrej dyspozycji Racing Santander wygrał na własnym obiekcie 2:1 z Osasuną.
Spotkania rewanżowe odbędą się w przyszłym tygodniu.
Deportivo La Coruña - Sevilla FC 0:3
Strzelcy: Negredo 26', Renato 67', Navas 69'
RCD Mallorca - Getafe CF 1:2
Strzelcy: Castro 90 + 2' - Manu del Moral 50', Miku 68'
Racing Santander - CA Osasuna 2:1
Strzelcy: Colsa 63', Diop 84' - Pandiani 88'
Atlético Madryt - Celta Vigo 1:1
Strzelcy: Tiago 11' - Trasshorras 3'
Skrót najciekawszego spotkania: Deportivo La Coruña - Sevilla FC 0:3
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)