Henry pomaga Haiti

Gołąbka

22 stycznia 2010, 17:13

74 komentarze
12 stycznia 2010 roku. Trzęsienie ziemi o sile 7 w skali Richtera nawiedza Haiti. Dziesiątki tysięcy osób zostaje pogrzebanych pod gruzami. Pomoc jest niezbędna. Zaangażował się w nią cały sportowy świat. Thierry Henry przekazał 56 tysięcy euro organizacji Médecins Sans Frontières (Lekarze bez Granic), by pomóc ludności Haiti.

Thierry doskonale wie, jak potrzebna jest pomoc, gdyż w 1989 roku podobna tragedia dotknęła Gwadelupę, na której urodził się jego ojciec. Huragan Hugo spowodował wówczas na Gwadelupie śmierć 56 osób, a ponad 200 tysięcy ludzi ucierpiało tam z powodu kataklizmu.

"Jestem bardzo poruszony tą tragedią. Dobrze, że wszyscy mobilizują się, by pomóc Haiti", powiedział Henry dla oficjalnej strony internetowej klubu. "Jestem poruszony, ponieważ około 20 lat temu podobna tragedia wydarzyła się na Gwadelupie i wiem, przez co przechodzą mieszkańcy Haiti".

"Mam tam wielu przyjaciół. Haiti jest byłą kolonią francuską. To tak, jakby byli kuzynami. Potrzebują pomocy. Czułem, że muszę coś zrobić, dlatego zdecydowałem się na przekazanie pieniędzy organizacji Lekarze bez Granic", dodał piłkarz o karaibskich korzeniach.

"Zawsze chciałem robić coś dla innych. Staram się pomagać kiedy tylko mogę. Sądzę, że ludzi ocenia się za to, ile pomagają innym. W ostatnich dniach widziałem nieprawdopodobne zdjęcia i nie mogłem pozostać z boku".

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (74)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze