Dominacja absolutna (85:70)
Regal FC Barcelona pokonała w meczu na szczycie Montepaschi Siena 85:70 i tym samym przeszła do historii koszykówki. Na temat samego meczu można powiedziać: Grande Ricky! To młody Katalończyk poprowadził Barce do spektakularnego zwycięstwa. 19-letni Ricky zdobył 14 punktów, zanotował 10 asyst, a do tego zaliczył cztery przechwyty i trzy zbiórki. To wszystko złożyło się na 33 punkty rankingowe. Increíble!
Może zabrzmi to hurraoptymistycznie, ale na dzień dzisiejszy żaden europejski zespół nie jest w stanie stoczyć równorzędnej walki z Barceloną. Absolutna dominacja Katalończyków jest widoczna pod każdym względem. Montepaschi Siena - jeden z faworytów do zwycięstwa w Eurolidze - w obecnym sezonie gra świetnie. We włoskiej Seria A legitymuje się bilansem 13-0. W Eurolidze po starciach grupowych ich bilans wynosi 8-2. W sezonie 2009/10 Mistrzowie Włoch rozbili aż 18 drużyn, a przegrali tylko i wyłącznie dwa spotkania... oba z Regal FC Barceloną. I to w kompromitujących rozmiarach. W hali Palasports Mens Sana doznali 19-punktowej porażki (65:84), a w Palau Blaugrana przegrali 15 punktami (70:85).
Real Madryt znalazł się w grupie D Euroligi. Znalazł się w niej wraz z obecnymi Mistrzami Europy, Panathinaikosem Ateny. Królewscy dwukrotnie ograli Greków (w Palacio Vistalegre 80:70, w Kentro Glyfadas 76:67) i zajęli pierwsze miejsce w grupie. Lecz ten sam Real Madryt, który dwukrotnie pobił Mistrzów Europy, we własnej hali, w Madrycie został upokorzony przez Regal Barçę (57:79). Ten mecz został ochrzczony 'koszykarskim 2:6'.
Siła katalońskiego zespołu jest ogromna. Włoscy komentatorzy w trakcie trwania dzisiejszego spotkania ze zdumieniem patrzyli na grę Mistrzów Hiszpanii. Obaj byli zgodni: "Barça prezentuje grę na poziomie NBA". Katalończycy obecnie kontynuują fantastyczną serię 24 zwycięstw z rzędu. Oby forma utrzymała się jeszcze przez długi czas, bo dopiero przed nami najważniejsze spotkania. Za pasem turniej o Puchar Króla, który odbędzie się w dniach 18-21 lutego oraz faza Top16 Euroligi. Tam mecze są rozgrywane w systemie play-off, dlatego trzeba być podwójnie skoncentrowanym, co potwierdził Juan Carlos Navarro .
REGAL FC BARCELONA 85
MONTEPASCHI SIENA 70
Regal FC Barcelona (22+18+20+25): Mickeal (10), Rubio (14), Navarro (13), Ndong (13), Morris (10) - wyjściowa piątka - Basile (2), Vazquez (13), Grimau(-), Sada (4), Lorbek (6), Trias (-).
Montepaschi Siena (15+20+14+21): Eze (9), Sato (4), McIntyre (16), Stonerook (-), Hawkins (19) - wyjściowa piątka - Domercant (7), Zisis (5), D'Ercole (-), Carraretto (-), Ress (-), Lavrinović (10), Marconato (-).
Sędziowie: Carl Jungebrand (FIN), Fernando Rocha (POR), Marek Ćmikiewicz (POL)
Skrót spotkania
[źródło: Własne/Euroleague.net]
Może zabrzmi to hurraoptymistycznie, ale na dzień dzisiejszy żaden europejski zespół nie jest w stanie stoczyć równorzędnej walki z Barceloną. Absolutna dominacja Katalończyków jest widoczna pod każdym względem. Montepaschi Siena - jeden z faworytów do zwycięstwa w Eurolidze - w obecnym sezonie gra świetnie. We włoskiej Seria A legitymuje się bilansem 13-0. W Eurolidze po starciach grupowych ich bilans wynosi 8-2. W sezonie 2009/10 Mistrzowie Włoch rozbili aż 18 drużyn, a przegrali tylko i wyłącznie dwa spotkania... oba z Regal FC Barceloną. I to w kompromitujących rozmiarach. W hali Palasports Mens Sana doznali 19-punktowej porażki (65:84), a w Palau Blaugrana przegrali 15 punktami (70:85).
Real Madryt znalazł się w grupie D Euroligi. Znalazł się w niej wraz z obecnymi Mistrzami Europy, Panathinaikosem Ateny. Królewscy dwukrotnie ograli Greków (w Palacio Vistalegre 80:70, w Kentro Glyfadas 76:67) i zajęli pierwsze miejsce w grupie. Lecz ten sam Real Madryt, który dwukrotnie pobił Mistrzów Europy, we własnej hali, w Madrycie został upokorzony przez Regal Barçę (57:79). Ten mecz został ochrzczony 'koszykarskim 2:6'.
Siła katalońskiego zespołu jest ogromna. Włoscy komentatorzy w trakcie trwania dzisiejszego spotkania ze zdumieniem patrzyli na grę Mistrzów Hiszpanii. Obaj byli zgodni: "Barça prezentuje grę na poziomie NBA". Katalończycy obecnie kontynuują fantastyczną serię 24 zwycięstw z rzędu. Oby forma utrzymała się jeszcze przez długi czas, bo dopiero przed nami najważniejsze spotkania. Za pasem turniej o Puchar Króla, który odbędzie się w dniach 18-21 lutego oraz faza Top16 Euroligi. Tam mecze są rozgrywane w systemie play-off, dlatego trzeba być podwójnie skoncentrowanym, co potwierdził Juan Carlos Navarro .
REGAL FC BARCELONA 85
MONTEPASCHI SIENA 70
Regal FC Barcelona (22+18+20+25): Mickeal (10), Rubio (14), Navarro (13), Ndong (13), Morris (10) - wyjściowa piątka - Basile (2), Vazquez (13), Grimau(-), Sada (4), Lorbek (6), Trias (-).
Montepaschi Siena (15+20+14+21): Eze (9), Sato (4), McIntyre (16), Stonerook (-), Hawkins (19) - wyjściowa piątka - Domercant (7), Zisis (5), D'Ercole (-), Carraretto (-), Ress (-), Lavrinović (10), Marconato (-).
Sędziowie: Carl Jungebrand (FIN), Fernando Rocha (POR), Marek Ćmikiewicz (POL)
Skrót spotkania
[źródło: Własne/Euroleague.net]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)