Zmarznięty Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović na pierwszym treningu po przerwie świątecznej pojawił się z grubym czarnym szalikiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, lecz temperatura powietrza w Barcelonie wynosiła wówczas 15 °C.
Szwedzki napastnik podczas pierwszych minut treningu w Ciutat Esportiva Joan Gamper miał twarz zakrytą po sam czubek nosa. Zlatan zrezygnował z ochrony twarzy dopiero wtedy, kiedy przekonało go do tego niezwykłe słońce, które pojawiło się nad Sant Joan Despí.
Zachowanie Ibry może być tłumaczone tym, że zawodnik jest przyzwyczajony do niskich temperatur, panujących o tej porze roku w jego rodzinnym kraju.
[źródło: Sport]
Szwedzki napastnik podczas pierwszych minut treningu w Ciutat Esportiva Joan Gamper miał twarz zakrytą po sam czubek nosa. Zlatan zrezygnował z ochrony twarzy dopiero wtedy, kiedy przekonało go do tego niezwykłe słońce, które pojawiło się nad Sant Joan Despí.
Zachowanie Ibry może być tłumaczone tym, że zawodnik jest przyzwyczajony do niskich temperatur, panujących o tej porze roku w jego rodzinnym kraju.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)