Manchester City chce Titiego
Nowy trener Manchesteru City, Roberto Mancini chce wzmocnić siłę ataku swojego zespołu. W tym celu pragnie sprowadzić do swojej ekipy ogranego w Premier League, Thierry'ego Henry. W orbicie zainteresowań włoskiego menedżera znalazł się również inny zawodnik Barçy, Yaya Touré.
Bardzo możliwe, że od nowego sezonu Thierry wróci do Anglii, gdzie w przeszłości czterokrotnie był królem strzelców Premier League. Według brytyjskiego Sunday Times, trener The Citizens określił już o jakich piłkarzy zamierza się starać przed początkiem sezonu 2010/11. Oprócz Henry'ego w kontekście wzmocnienia siły ognia Manchesteru wymieniane są takie gwiazdy jak Fernando Torres, Kun Agüero i Angel Di Maria. Wydaje się, że szejkowie, którzy są właścicielami angielskiego klubu posiadają odpowiednie środki pieniężne, by spełnić wszystkie zachcianki byłego trenera Interu Mediolan.
Bez wątpienia każdy z tych zawodników będzie kosztował arabskich właścicieli olbrzymie pieniądze, lecz najbardziej wykonalną i najtańszą opcją wydaje się transfer Thierry'ego Henry. FC Barcelona zapewne nie będzie robiła przeszkód, by Francuz, który nie jest obecnie w najlepszej dyspozycji wrócił na angielskie boiska.
Henry to nie jest jedyny piłkarz Blaugrany kuszony przez Manchester City. Pewne źródła podają, że do City sprowadzony zostanie również środkowy pomocnik, a głównymi kandydatami do wzmocnienia tej pozycji są Yaya Touré i Argentyńczyk Javier Mascherano.
[źródło: Sport]
Bardzo możliwe, że od nowego sezonu Thierry wróci do Anglii, gdzie w przeszłości czterokrotnie był królem strzelców Premier League. Według brytyjskiego Sunday Times, trener The Citizens określił już o jakich piłkarzy zamierza się starać przed początkiem sezonu 2010/11. Oprócz Henry'ego w kontekście wzmocnienia siły ognia Manchesteru wymieniane są takie gwiazdy jak Fernando Torres, Kun Agüero i Angel Di Maria. Wydaje się, że szejkowie, którzy są właścicielami angielskiego klubu posiadają odpowiednie środki pieniężne, by spełnić wszystkie zachcianki byłego trenera Interu Mediolan.
Bez wątpienia każdy z tych zawodników będzie kosztował arabskich właścicieli olbrzymie pieniądze, lecz najbardziej wykonalną i najtańszą opcją wydaje się transfer Thierry'ego Henry. FC Barcelona zapewne nie będzie robiła przeszkód, by Francuz, który nie jest obecnie w najlepszej dyspozycji wrócił na angielskie boiska.
Henry to nie jest jedyny piłkarz Blaugrany kuszony przez Manchester City. Pewne źródła podają, że do City sprowadzony zostanie również środkowy pomocnik, a głównymi kandydatami do wzmocnienia tej pozycji są Yaya Touré i Argentyńczyk Javier Mascherano.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (41)