Koniec marzeń o Robinho?

Looky

17 grudnia 2009, 12:41

39 komentarzy
Robinho prawie na pewno nie dołączy do drużyny Barcelony w zimowym oknie transferowym. Wczoraj, na kilka godzin przed meczem Barça - Atlante, Joan Laporta i właściciel Manchesteru City, Mansour bin Zayed al Nahyam, odbyli serdeczne spotkanie, które nie popchnęło jednak sprawy Brazylijczyka naprzód.

Początkowo wydawało się, że obie strony będą rozmawiać właśnie na temat Robinho, ale prezes Barcelony postanowił nie poruszać tego tematu, ze względu na szacunek dla zespołu i sztabu szkoleniowego. Laporta wie, że trenerzy obdarzyli zaufaniem obecną drużynę, która posiada wystarczającą jakość, aby z powodzeniem rywalizować o tytuły. Dodatkowo zapewnił, iż Barça przybyła do Abu Zabi po Klubowe Mistrzostwo Świata, a nie po to, by negocjować transfery zawodników.

Model godny naśladowania

Spotkanie obu stron było korzystne zwłaszcza dla właściciela City. Mansour bin Zayed al Nahyam był bardzo zainteresowany modelem, jaki funkcjonuje w Barcelonie, biorąc pod uwagę fakt, że nie zamierza bez końca pompować gigantycznych pieniędzy w drużynę, która na razie nie zdobyła żadnego trofeum.

Wyniki Manchesteru City nie są olśniewające, wizja zdobycia mistrzowskiego tytułu w Premiership wydaje się już tylko pobożnym życzeniem. Dlatego szejk tak bardzo chciał poznać filozofię Barçy, która umiejętnie łączy pracę młodzieży z gwiazdami.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze