Przylot do A Coruñii
Po nieoczekiwanych problemach, drużyna Barcelony dotarła wreszcie do A Coruñii, gdzie dziś wieczorem zmierzy się z Deportivo. Zgodnie z planem, wylot z lotniska El Prat odbył się o godzinie 11:30, jednak piętnaście minut po starcie samolot, którym podróżował zespół, musiał zawrócić ze względu na dekompresję w kabinie. Gdy maszyna była naprawiana, pasażerom wyjaśniono przyczyny problemu. O godzinie 13 udało się ponownie wystartować, a po przebiegającej bez żadnych incydentów podróży, o 14:30 wylądowano w Galicji. Z lotniska piłkarze udali się do hotelu Meliá María Pita, który opuszczą tuż przed rozpoczynającym się o 22:00 meczem.
Na czele katalońskiej ekspedycji stoi prezydent Joan Laporta. Do A Coruñii odlecieli również wiceprezes Rafael Yuste, członkowie zarządu Josep-Ignasi Macià i Xavier Bagués oraz sekretarz techniczny Txiki Begiristain.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Na czele katalońskiej ekspedycji stoi prezydent Joan Laporta. Do A Coruñii odlecieli również wiceprezes Rafael Yuste, członkowie zarządu Josep-Ignasi Macià i Xavier Bagués oraz sekretarz techniczny Txiki Begiristain.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)