Usain Bolt broni Henry'ego
Wiele osób związanych ze środowiskiem sportowym zabrało ostatnio głos w sprawie sytuacji, która miała miejsce w meczu Francja - Irlandia. W doliczonym czasie gry Thierry Henry dwukrotnie dotknął piłki ręką w polu karnym i odegrał ją do Williama Gallasa, który zdobył gola przesądzającego o awansie Trójkolorowych na przyszłoroczny Mundial w RPA. W obronie zawodnika Barcelony stanął rekordzista świata w biegu na 100 metrów, Usain Bolt.
Bolt, który przyznaje, że jest fanem Realu Madryt, powiedział, iż reakcja Henry'ego w spotkaniu z Irlandią była instynktowna. "Co bym zrobił? Gdybym znalazł się w takiej sytuacji, mógłbym postąpić tak samo".
"Możecie zrozumieć, co dzieje się w głowie piłkarza. Nie mam pojęcia, jak bym zareagował. Mam irlandzkiego menedżera, który może chciały powiedzieć co innego, ale ja nie mogę tego uczynić", przyznał jamajski lekkoatleta.
[źródło: tribalfootball.com/Zdjęcie: FCBarcelona.com]
Bolt, który przyznaje, że jest fanem Realu Madryt, powiedział, iż reakcja Henry'ego w spotkaniu z Irlandią była instynktowna. "Co bym zrobił? Gdybym znalazł się w takiej sytuacji, mógłbym postąpić tak samo".
"Możecie zrozumieć, co dzieje się w głowie piłkarza. Nie mam pojęcia, jak bym zareagował. Mam irlandzkiego menedżera, który może chciały powiedzieć co innego, ale ja nie mogę tego uczynić", przyznał jamajski lekkoatleta.
[źródło: tribalfootball.com/Zdjęcie: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)