Jeffren, cicha nadzieja Barçy
Pep Gaurdiola odwołał się do tradycji lokowania napastników Barcelony w formacji defensywnej.
Sporą niespodzianką spotkania Copa del Rey był fakt umieszczenia Jeffrena Suareza, nominalnego lewego pomocnika lub napastnika, na pozycji prawego obrońcy. W ten sposób Guardiola chciał zapełnić lukę po Danim Alvesie.
Po meczu zawodnik przyznał, że nie czuł się komfortowo na tej nietypowej dla siebie pozycji: "Kiedy Pep oznajmił mi gdzie zagram, byłem zaskoczony. Na boisku próbowałem dać z siebie co najlepsze, ale oczywiste jest to, że lepiej czuję się jako skrzydłowy. To moja naturalna pozycja". W końcu, Jeffren wrócił do gry w ataku, a jego pozycję zajął Abidal.
Takie rozwiązanie Guardioli nawiązywało do wcześniejszej tradycji lokowania napastników w formacji defensywnej. Przykładem niech będą tacy zawodnicy jak Zuviría, Goikoetxea, Celades, Geli, Rifé czy Eusebio Sacristan. Teraz, do tego szacownego grona dołączył Jeffren Suarez.
[źródło: Sport]
Sporą niespodzianką spotkania Copa del Rey był fakt umieszczenia Jeffrena Suareza, nominalnego lewego pomocnika lub napastnika, na pozycji prawego obrońcy. W ten sposób Guardiola chciał zapełnić lukę po Danim Alvesie.
Po meczu zawodnik przyznał, że nie czuł się komfortowo na tej nietypowej dla siebie pozycji: "Kiedy Pep oznajmił mi gdzie zagram, byłem zaskoczony. Na boisku próbowałem dać z siebie co najlepsze, ale oczywiste jest to, że lepiej czuję się jako skrzydłowy. To moja naturalna pozycja". W końcu, Jeffren wrócił do gry w ataku, a jego pozycję zajął Abidal.
Takie rozwiązanie Guardioli nawiązywało do wcześniejszej tradycji lokowania napastników w formacji defensywnej. Przykładem niech będą tacy zawodnicy jak Zuviría, Goikoetxea, Celades, Geli, Rifé czy Eusebio Sacristan. Teraz, do tego szacownego grona dołączył Jeffren Suarez.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)