Jeffren, cicha nadzieja Barçy

Choder

30 października 2009, 10:55

10 komentarzy
Pep Gaurdiola odwołał się do tradycji lokowania napastników Barcelony w formacji defensywnej.

Sporą niespodzianką spotkania Copa del Rey był fakt umieszczenia Jeffrena Suareza, nominalnego lewego pomocnika lub napastnika, na pozycji prawego obrońcy. W ten sposób Guardiola chciał zapełnić lukę po Danim Alvesie.

Po meczu zawodnik przyznał, że nie czuł się komfortowo na tej nietypowej dla siebie pozycji: "Kiedy Pep oznajmił mi gdzie zagram, byłem zaskoczony. Na boisku próbowałem dać z siebie co najlepsze, ale oczywiste jest to, że lepiej czuję się jako skrzydłowy. To moja naturalna pozycja". W końcu, Jeffren wrócił do gry w ataku, a jego pozycję zajął Abidal.

Takie rozwiązanie Guardioli nawiązywało do wcześniejszej tradycji lokowania napastników w formacji defensywnej. Przykładem niech będą tacy zawodnicy jak Zuviría, Goikoetxea, Celades, Geli, Rifé czy Eusebio Sacristan. Teraz, do tego szacownego grona dołączył Jeffren Suarez.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze