Jubileusz Sergio Busquetsa
Sobotnie spotkanie z Almerią było dla Sergio Busquetsa wyjątkowe. Młody pomocnik po raz 50. wystąpił w oficjalnym meczu pierwszej drużyny FC Barcelony. Od czasu jego debiutu upłynął nieco ponad rok, pierwszy raz w składzie pojawił się 13 września 2008 roku - rozegrał wówczas pełne 90 minut w spotkaniu z Racingiem Santander, współpracując w środku pola z Xavim i Keitą.
W poprzednim sezonie Sergio został przesunięty do składu seniorów z Barçy Atletic i krok po kroku zaczął dochodzić do formy, która pozwala mu teraz grać w pierwszym składzie Dumy Katalonii. Pep Guardiola obdarzył zawodnika z Ciutat Badia zaufaniem, a on nie pozostał dłużny, ciężko pracując na treningach. Busquets powoli staje się jedną z najważniejszych części drużyny. Dzięki swojej bardzo dobrej dyspozycji, mógł wystąpić w dwóch finałach - Pucharu Króla i Ligi Mistrzów, jak również wspomóc drużynę w wielu spotkaniach La Liga.
Zadaniem Busquetsa nie jest strzelanie goli, jednak młody piłkarz nie ukrywa, że lubi uczucie towarzyszące trafianiu do bramki rywali. W karierze trzykrotnie znajdował drogę do siatki - w spotkaniach z Bazyleą, Szachtarem i Athletic Bilbao.
[źródło: Sport]
W poprzednim sezonie Sergio został przesunięty do składu seniorów z Barçy Atletic i krok po kroku zaczął dochodzić do formy, która pozwala mu teraz grać w pierwszym składzie Dumy Katalonii. Pep Guardiola obdarzył zawodnika z Ciutat Badia zaufaniem, a on nie pozostał dłużny, ciężko pracując na treningach. Busquets powoli staje się jedną z najważniejszych części drużyny. Dzięki swojej bardzo dobrej dyspozycji, mógł wystąpić w dwóch finałach - Pucharu Króla i Ligi Mistrzów, jak również wspomóc drużynę w wielu spotkaniach La Liga.
Zadaniem Busquetsa nie jest strzelanie goli, jednak młody piłkarz nie ukrywa, że lubi uczucie towarzyszące trafianiu do bramki rywali. W karierze trzykrotnie znajdował drogę do siatki - w spotkaniach z Bazyleą, Szachtarem i Athletic Bilbao.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)