Cruyff krytykuje Barcelonę
W swoim poniedziałkowym felietonie dla El Periodico, Johan Cruyff nie bał się skrytykować drużyny Pepa Guardioli, która jego zdaniem zagrała bardzo słabą pierwszą połowę w meczu z Getafe.
"Rok temu, po porażce z Numancią i remisie z Racingiem, mieliśmy bardziej klarowną sytuację niż teraz", napisał Holender, który uważa, że pierwsza część meczu z Getafe w wykonaniu Barcelony była "naprawdę słaba".
Cruyff uważa, iż główną przyczyną takiego stanu rzeczy był brak szybkości w wymianie piłki między zawodnikami. "Piłka krążyła bardzo powoli", twierdzi podkreślając, że kiepskiej postawy drużyny nie można usprawiedliwiać brakiem czołowych graczy w pierwszej części meczu: "Ci, którzy grali, nie mają wartości? Jeśli tak, jesteś martwy, bowiem kluczowi gracze nie zawsze będą mogli wystąpić".
Johanowi podobała się natomiast postawa debiutanta Dmytro Czyhrynskiego: "Grał bardzo sensownie. Nie popełnił błędu jeśli chodzi o podstawowy aspekt futbolu: podania do partnerów z zespołu".
[źródło: Sport]
"Rok temu, po porażce z Numancią i remisie z Racingiem, mieliśmy bardziej klarowną sytuację niż teraz", napisał Holender, który uważa, że pierwsza część meczu z Getafe w wykonaniu Barcelony była "naprawdę słaba".
Cruyff uważa, iż główną przyczyną takiego stanu rzeczy był brak szybkości w wymianie piłki między zawodnikami. "Piłka krążyła bardzo powoli", twierdzi podkreślając, że kiepskiej postawy drużyny nie można usprawiedliwiać brakiem czołowych graczy w pierwszej części meczu: "Ci, którzy grali, nie mają wartości? Jeśli tak, jesteś martwy, bowiem kluczowi gracze nie zawsze będą mogli wystąpić".
Johanowi podobała się natomiast postawa debiutanta Dmytro Czyhrynskiego: "Grał bardzo sensownie. Nie popełnił błędu jeśli chodzi o podstawowy aspekt futbolu: podania do partnerów z zespołu".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)