Szachtar wyjątkowym rywalem dla Messiego
Dzisiejszy finał Superpucharu Europy będzie podwójnie wyjątkowy dla Leo Messiego. Po pierwsze, dlatego że jest to tytuł, którego jeszcze nigdy nie wygrał, a po drugie ze względu na to, iż zadebiutował w europejskich pucharach właśnie w spotkaniu z Szachtarem.
Dnia 7 września 2004 roku, Leo Messi znalazł się w wyjściowej jedenastce Franka Rijkaarda, na ostatni mecz fazy grupowej przeciwko Szachtarowi Donieck. Do tego czasu, Argentyńczyk był gwiazdą zespołu rezerw, a spotkanie z Ukraińcami było jego pierwszym w pucharach jako gracza pierwszego zespołu. Swój debiut wspomina następująco: "Było bardzo zimno i przegraliśmy. Pamiętam, że wielu zawodników drużyny rezerw zaliczyło tego dnia swój debiut".
Rewanż 4 lata później
Porażka z Szachtarem rzuciła się cieniem na jego europejski debiut, jednak w zeszłym roku Messi miał szansę by się zrewanżować, szansę której nie przepuścił. Jego dwa gole poprowadziły Barcelonę do zwycięstwa: "Wygraliśmy ten mecz i udało mi się strzelić dwie bramki, prawie w ostatniej minucie, kiedy spotkanie dobiegało już końca".
Mecz, który dał do myślenia
Leo Messi wierzy, że ostatnie spotkanie z Szachtarem dało ludziom przydatną lekcję: "To dało nam do myślenia, ponieważ mecz się skomplikował. Ludzie uważali, że będzie łatwo, że to tylko formalność. Wiemy, iż mecze tej rangi nigdy nie są łatwe. Wyciągnęliśmy dobrą lekcję tamtego dnia - nie pozwolić by to się powtórzyło".
Brakujący medal
Mimo młodego wieku, Leo Messi ma już pokaźną kolekcję medali w barwach Barçy: 3 Mistrzostwa Hiszpanii (2004/05; 2005/06; 2008/09), 2 triumfy w Champions League (2005/06 i 2008/09), 1 Puchar Hiszpanii (2008/09) i 2 Superpuchary Hiszpanii (2005/06 i 2009/10). Oprócz tego jest on Mistrzem Świata U-20 i zdobywcą złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Zatem, medal za zdobycie Superpucharu Europy to jeden z niewielu, jakich brakuje mu w jego kolekcji.
[źródło: FCBarcelona.com]
Dnia 7 września 2004 roku, Leo Messi znalazł się w wyjściowej jedenastce Franka Rijkaarda, na ostatni mecz fazy grupowej przeciwko Szachtarowi Donieck. Do tego czasu, Argentyńczyk był gwiazdą zespołu rezerw, a spotkanie z Ukraińcami było jego pierwszym w pucharach jako gracza pierwszego zespołu. Swój debiut wspomina następująco: "Było bardzo zimno i przegraliśmy. Pamiętam, że wielu zawodników drużyny rezerw zaliczyło tego dnia swój debiut".
Rewanż 4 lata później
Porażka z Szachtarem rzuciła się cieniem na jego europejski debiut, jednak w zeszłym roku Messi miał szansę by się zrewanżować, szansę której nie przepuścił. Jego dwa gole poprowadziły Barcelonę do zwycięstwa: "Wygraliśmy ten mecz i udało mi się strzelić dwie bramki, prawie w ostatniej minucie, kiedy spotkanie dobiegało już końca".
Mecz, który dał do myślenia
Leo Messi wierzy, że ostatnie spotkanie z Szachtarem dało ludziom przydatną lekcję: "To dało nam do myślenia, ponieważ mecz się skomplikował. Ludzie uważali, że będzie łatwo, że to tylko formalność. Wiemy, iż mecze tej rangi nigdy nie są łatwe. Wyciągnęliśmy dobrą lekcję tamtego dnia - nie pozwolić by to się powtórzyło".
Brakujący medal
Mimo młodego wieku, Leo Messi ma już pokaźną kolekcję medali w barwach Barçy: 3 Mistrzostwa Hiszpanii (2004/05; 2005/06; 2008/09), 2 triumfy w Champions League (2005/06 i 2008/09), 1 Puchar Hiszpanii (2008/09) i 2 Superpuchary Hiszpanii (2005/06 i 2009/10). Oprócz tego jest on Mistrzem Świata U-20 i zdobywcą złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Zatem, medal za zdobycie Superpucharu Europy to jeden z niewielu, jakich brakuje mu w jego kolekcji.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)