Co słychać u ex-Barcelonistów?
Ronaldinho po raz kolejny popadł w konflikt z kibicami AC Milan. Tym razem fani Rossonerich domagają się odejścia popularnego Brazylijczyka.
Incydent miał miejsce w jednej z dyskotek stolicy Lombardii, Mediolanie. Ronaldinho był widziany przez grupkę kibiców AC Milan, którzy próbowali nakłonić Brazylijczyka do opuszczenia klubu. Ten wolał jednak kontynuować zabawę, zamiast wspólnie z resztą zespołu zbierać siły przed treningiem.
Całe zajście opisał włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport". Według relacji dziennikarzy; kibice Rossonerich zamiast poprosić zawodników (razem z Ronadlinho w klubie bawił się Dida) o autografy, postanowili dać wyraz swego niezadowolenia postawą Brazylijczyków. W końcu piłkarze zostali zmuszeni opuścić dyskotekę.
W zeszłym tygodniu AC Milan odbył tournee po Stanach Zjednoczonych, podczas którego rozegrał kilka spotkań towarzyskich. Ich bilans jednak nie jest oszałamiający. Zespół przegrał wszystkie spotkania, między innymi z lokalnym rywalem Interem, czy Bayernem Monachium w Audi Cup. W czerwcu premier Włoch, a zarazem właściciel Milanu, Silvio Berlusconi obiecał kibicom Rossonerich, że w nadchodzącym sezonie postawa byłej gwiazdy Barcelony będzie wzorcowa i w pełni profesjonalna, a sam piłkarz wróci do pełni formy.
[źródło: Sport]
Incydent miał miejsce w jednej z dyskotek stolicy Lombardii, Mediolanie. Ronaldinho był widziany przez grupkę kibiców AC Milan, którzy próbowali nakłonić Brazylijczyka do opuszczenia klubu. Ten wolał jednak kontynuować zabawę, zamiast wspólnie z resztą zespołu zbierać siły przed treningiem.
Całe zajście opisał włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport". Według relacji dziennikarzy; kibice Rossonerich zamiast poprosić zawodników (razem z Ronadlinho w klubie bawił się Dida) o autografy, postanowili dać wyraz swego niezadowolenia postawą Brazylijczyków. W końcu piłkarze zostali zmuszeni opuścić dyskotekę.
W zeszłym tygodniu AC Milan odbył tournee po Stanach Zjednoczonych, podczas którego rozegrał kilka spotkań towarzyskich. Ich bilans jednak nie jest oszałamiający. Zespół przegrał wszystkie spotkania, między innymi z lokalnym rywalem Interem, czy Bayernem Monachium w Audi Cup. W czerwcu premier Włoch, a zarazem właściciel Milanu, Silvio Berlusconi obiecał kibicom Rossonerich, że w nadchodzącym sezonie postawa byłej gwiazdy Barcelony będzie wzorcowa i w pełni profesjonalna, a sam piłkarz wróci do pełni formy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (51)