Ibrahimović: Chcemy zmienić historię

Fedo

6 sierpnia 2009, 07:08

20 komentarzy
Na swojej pierwszej konferencji prasowej już jak piłkarz Barcelony, Zlatan Ibrahimović opowiedział o pierwszych dniach w klubie z Katalonii.

O atmosferze w drużynie


"Atmosfera do pracy jest świetna, bardzo przyjazna, wszyscy o nas dbają. Dołączyłem do Barcelony ze względu na jej historię i styl gry. Wszyscy gracze, z którymi rozmawiałem mówili mi o klubie same pozytywne rzeczy.
Kiedy widzisz jak gra Barcelona wiesz, że nikt nie potrafi grać tak jak ona. Dlatego to coś specjalnego być jej częścią. Bardzo ważnym jest, że klub ma własną filozofię."

O swojej decyzji


"Historia, wychowankowie, panująca tu atmosfera oraz kilka innych detali pomogły mi w podjęciu decyzji. Rozmawiałem również z Henrikiem Larssonem, który opowiedział mi wiele dobrych rzeczy o klubie jak i życiu w mieście. Powiedział mi, iż to był najlepszy klub, w którym grał i dzięki niemu nie zastanawiałem się długo nad decyzją."

O kolegach z zespołu

"W Barcelonie gracze mają umiejętności do gry na każdej pozycji. Na boisko wychodzi jedenastu piłkarzy, którzy nie są dobrzy, są świetni. Za nimi znajduje się kolejna jedenastka, która potrafi to samo. We Włoszech myśli się bardziej o obronie, tutaj natomiast o strzelaniu bramek. Gdy już strzeli się pierwszą, od razu myśli się o drugiej. Sądzę, że dzięki mojej przygodzie z Ajaxem, łatwiej będzie mi się tu zaaklimatyzować."

O planach na przyszłość


"Zwycięstwo w Lidze Mistrzów na stadionie w Madrycie byłoby czymś niezwykłym, lecz nie myślimy o tym w szatni. Uważam, że fantastycznym wydarzeniem byłaby obrona potrójnej korony, jednak jednym z najważniejszych celów będą Klubowe Mistrzostwa Świata, którego klub jeszcze nigdy nie zdobył. Chcemy zmienić historię."

O Realu Madryt

"W zeszłym sezonie Barcelona wygrała wszystko, dlatego presja ciąży na Realu. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że wzmacnia się on za ogromne pieniądze. Barcelona ma jednak przewagę, ponieważ ma już zbudowaną doświadczoną drużynę, która potrafi zdobywać trofea. To pozwoliło klubowi na zakontraktowanie na razie tylko dwóch graczy."

O Guardioli i Eto'o

"Przez kilka ostatnich dni wiele rozmawiałem z Guardiolą, co pomogło mi w integracji i dzięki temu dowiedziałem się czego trener ode mnie oczekuje. Jeżeli poprosi mnie bym wywierał presją na przeciwniku, to tak będę robił, dokładnie jak Eto'o. Nie można jednak porównywać dwóch graczy. On zrobił wiele dla Barcelony, ja będę starał się to zrobić. Jeżeli będę miał grać pressingiem, nie ma problemu. Będę się musiał do tego przyzwyczaić. Będę robił to, co jest potrzebne dla drużyny."

[źródło: fcbtransfers]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze