Pierwszy trening w USA
Pięć godzin po wylądowaniu na lotnisku w Los Angeles, drużyna Barcelony odbyła swój pierwszy trening na amerykańskiej ziemi. Sesja była łagodna, wypełniły ją przede wszystkim ćwiczenia rozciągające, fizyczne i praca bez piłki. Zawodnicy trenowali w obuwiu sportowym, a nie typowo piłkarskim. Zajęcia trwały nie dłużej niż 35 minut.
W odosobnieniu, w obecności Emili Ricarta, trenował Andres Iniesta. Na boisku nie pojawił się oczywiście Zlatan Ibrahimović, który ubrany w szorty i koszulkę, przechadzał się w towarzystwie lekarza Ricarda Pruny.
Trening, który odbył się na obiekcie Uniwersytetu Kalifornijskiego był zamknięty dla publiczności. Obecnych było natomiast wielu lokalnych dziennikarzy, którzy przybyli, aby obserwować poczynania triumfatorów Ligi Mistrzów. Zdaniem organizatorów, na meczu z Los Angeles Galaxy będzie aż 200 akredytowanych dziennikarzy.
Ciekawostką pierwszych zajęć były słyszalne okrzyki cheerleaderek. W pobliżu bazy treningowej konkurowały one w zawodach na szczeblu państwowym.
[źródło: FCBarcelona.cat]
W odosobnieniu, w obecności Emili Ricarta, trenował Andres Iniesta. Na boisku nie pojawił się oczywiście Zlatan Ibrahimović, który ubrany w szorty i koszulkę, przechadzał się w towarzystwie lekarza Ricarda Pruny.
Trening, który odbył się na obiekcie Uniwersytetu Kalifornijskiego był zamknięty dla publiczności. Obecnych było natomiast wielu lokalnych dziennikarzy, którzy przybyli, aby obserwować poczynania triumfatorów Ligi Mistrzów. Zdaniem organizatorów, na meczu z Los Angeles Galaxy będzie aż 200 akredytowanych dziennikarzy.
Ciekawostką pierwszych zajęć były słyszalne okrzyki cheerleaderek. W pobliżu bazy treningowej konkurowały one w zawodach na szczeblu państwowym.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)