Mourinho przekonał Eto'o?

Rozwad

19 lipca 2009, 16:56

29 komentarzy
Trener Interu Mediolan, José Mourinho nie tylko przyznał, że chce przyjścia Eto'o, ale także wyznał, iż pragnie go widzieć w swojej drużynie najszybciej jak to tylko możliwe.

Drużyna Interu Mediolan obecnie przebywa w Los Angeles, gdzie przygotowuje się do sezonu. Zespół ze stolicy Lombardii rozegrał już nawet kilka spotkań towarzyskich. Portugalski szkoleniowiec rozpoczął przygotowania ze Zlatanem Ibrahimovićem w składzie, jednak teraz widzi, że zamiast Szweda w jego drużynie będzie występował Samuel Eto'o.

Dlatego trener popularnych Nerrazurri nie zwlekał i zwrócił się do prezydenta klubu, Massimo Morattiego, aby ten przyśpieszył negocjacje w sprawie Kameruńczyka i jak najszybciej podpisał z nim kontrakt. Mourinho zależy na czasie i chce włączyć Samuela Eto'o do zespołu jak najprędzej, ponieważ zdaje sobie sprawę, iż gra zespołu z Kameruńczykiem będzie wyglądała inaczej, aniżeli ze Zlatanem. A na zmiany potrzeba czasu.

Przedstawiciel zawodnika, Josep Maria Mesalles będzie w Mediolanie jutro, w poniedziałek, aby podjąć rozmowy z dyrektorem sportowym włoskiego klubu, Marco Brancą. Jeszcze w sobotę agent piłkarza był w Kamerunie, ale po otrzymaniu telefonu z propozycją pierwszym możliwym samolotem udał się do Barcelony. A stamtąd uda się do Mediolanu. Biorąc pod uwagę kwotę jaką otrzymywał Zlatan Ibrahimović za sezon gry w Interze - najwyższe zarobki na świecie - można stwierdzić, że kwestia finansów nie będzie przeszkodą w sfinalizowaniu umowy. Według katalońskiego Sportu na chwilę obecną jedyną rzeczą jaka stoi na przeszkodzie w zamknięciu całej transakcji na linii Barcelona-Inter jest przekonanie Kameruńczyka, że w klubie ze stolicy Lombardii będzie ważnym elementem nowego projektu, a on sam jest '9' o jakiej zawsze marzył José Mourinho.

Za to katalońskie Mundo Deportivo oświadczyło, że we wczorajszy, sobotni wieczór, José Mourinho telefonował do Samuela Eto'o i obaj panowie odbyli rozmowę. Rzekomo Portugalczyk przekonał Kameruńczyka do przeprowadzki do Mediolanu, a na samą odpowiedz nie musiał czekać długo, gdyż Eto'o bez namysłu dał potwierdzającą odpowiedź szkoleniowcowi Interu Mediolan.

W Los Angeles na rozwój sytuacji czeka Zlatan Ibrahimović, który trzyma rękę na pulsie i jest w stanie przelecieć do Barcelony najbliższym samolotem. Mundo Deportivo informuje również, że spotkanie agenta piłkarza, Josep Marii Mesallesa z dyrektorem sportowym Interu, Marco Brancą może odbyć się jeszcze dziś w godzinach wieczornych z powodu FC Barcelony, która chce przyspieszyć transakcje, aby popularny Ibracadabra udał się wraz z drużyną do Londynu na Wembley Cup.

FC Barcelona także czeka na rozwój sytuacji. Zarobki Samuela Eto'o w Mediolanie wpłyną również na kwotę odstępnego, która waha się między 40 a 45 milionami euro. Dodatkowym problemem może być warunek pieniężny Kameruńczyka. Niektóre źródła informują, że Czarna Perła żąda od Barcelony 10 milionów euro tzw. transferowego bonusu. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w trakcie rozmów z Manchesterem City. Wtedy Eto'o rzekomo chciał od klubu aż 15 milionów euro. Następnie agent piłkarza, Josep Maria Mesalles na konferencji prasowej wszystkiemu zaprzeczył, ale jaka jest prawda pewnie nie dowiemy się nigdy.

Tak więc Barcelona czeka, Inter czeka, Ibrahimović czeka i wszyscy chcą jak najszybciej dopełnić formalności. Samuel Eto'o dopiął swego i to on na końcu o wszystkim zadecyduje. Jednym skinięciem głowy może zaniechać tak poważne i tak bardzo złożone negocjacje. Miejmy nadzieję, że stanie się inaczej, ponieważ jego najważniejszy warunek spełnił - jak informuje Mundo Deportivo - trener Interu, José Mourinho. Teraz należy z niecierpliwością czekać na wynik negocjacji na linii Inter-Eto'o.

[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze